900 milionów złotych - taką kwotę wyłudzeń udowodnili właśnie prokuratorzy prowadzący śledztwo ws. SKOK Wołomin - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. W postępowaniu aresztowane zostały trzy kolejne osoby.

W całym śledztwie ws. SKOK Wołomin zarzuty usłyszało już ponad 130 osób /Leszek Szymański /PAP

Jak ustalił nasz dziennikarz, aresztowani to ludzie, którzy zajmowali się werbowaniem tzw. słupów, na których brano kredyty. Pochodzą m.in. z Warszawy i Rzeszowa. Każda z tych osób ma na swoim koncie co najmniej kilkanaście milionów złotych wyłudzeń.

W tej chwili w całym śledztwie zarzuty usłyszało już ponad 130 osób, ale spośród nich tylko osiem jest w aresztach.

Jak powiedzieli reporterowi RMF FM prokuratorzy, do tej pory prowadzącym śledztwo udało się przejąć mienie oszustów warte niespełna 50 milionów złotych - mowa o nieruchomościach, samochodach, gotówce, a także pieniądzach na kontach. To jednak nikła kwota, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że wyłudzone mogło zostać ponad 1,5 miliarda złotych.

(edbie)