Zniknie przepis zakazujący znieważania prezydenta? PiS nie mówi "nie" - pisze w czwartkowym wydaniu "Rzeczpospolita". Z inicjatywą dokonania zmian w tej kwestii wyszła Nowoczesna.

Prezydent Andrzej Duda /PAP/Tomasz Gzell /PAP

Jak przypomina "Rzeczpospolita", art. 135 § 2 kodeksu karnego mówi o tym, że "kto publicznie znieważa prezydenta RP, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech". Art. 226 § 3 przewiduje z kolei karę do dwóch lat więzienia dla tego, "kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ RP". Partia Ryszarda Petru chciałaby wykreślić oba te zapisy. "Zdaniem partii stosowanie obecnych przepisów paradoksalnie może narazić prezydenta na śmieszność" - wyjaśnia "Rzeczpospolita".

Propozycja zmian w przepisach dot. znieważenia prezydenta nie jest niczym nowym. "Projekt zniesienia kar za znieważenie głowy państwa złożył w 2007 r. w Sejmie SLD. Była to reakcja na głośną sprawę Huberta H. Ten bezdomny był szukany przez policję w całym kraju, bo podczas legitymowania na Dworcu Centralnym pozwolił sobie na wiązankę inwektyw, m.in. pod adresem ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

W czwartkowym wydaniu "Rzeczpospolitej" także:

- Podatnik też człowiek

- Plan na pielgrzymkę

(mn)