"Kardynał Stefan Wyszyński, któremu niektórzy historycy (m.in. prof. Jan Tomasz Gross) zarzucają antysemityzm, podczas wojny pomagał ukrywać Żydów" - pisze w środowym wydaniu "Rzeczpospolita". „To najsłabiej zbadany okres jego życia” - przyznaje w rozmowie z dziennikiem dr hab. Paweł Skibiński, historyk z Uniwersytetu Warszawskiego.

Kardynał Stefan Wyszyński /PAP/CAF /PAP

Razem z moim ojcem wspierał trzyosobową rodzinę żydowską - twierdzi cytowana przez "Rzeczpospolitą" Jadwiga Karwowska, świadek pobytu późniejszego prymasa w Żułowie na Lubelszczyźnie na przełomie 1941 i 1942 roku. "Zdaniem historyków jej relacja obala tezę o rzekomym antysemityzmie prymasa. Pozwala też na dokładniejsze opisanie jego wojennych losów" - wyjaśnia dziennik.

W środowej "Rzeczpospolitej" także:

- Kary dla firm na nowo

- Ostra walka o pieniądze emigrantów