Agenci CBA zatrzymali 5 osób zamieszanych w proceder prania pieniędzy. Do zatrzymania doszło w jednym z podwarszawskich hoteli, tuż po tym jak warszawski biznesmen wziął walizkę z 500 tys. euro, które miały pochodzić z przestępstwa.

Zdj. ilustracyjne / Thomas Muncke /PAP/DPA

CBA od pewnego czasu rozpracowywało grupę zajmującą się legalizowaniem dochodów pochodzących z przestępstw. Ustalono, że w jednym z hoteli w Ożarowie koło Warszawy będzie możliwość zatrzymania na gorącym uczynku organizatorów prania brudnych pieniędzy.

Podczas spotkania jeden z biznesmenów przyjął walizkę z pół milionem euro. Został zatrzymany, gdy przepakowywał banknoty do swej torby.

Zaraz potem w ręce agentów wpadły jeszcze cztery osoby.

Z ustaleń CBA wynika, że podejrzani zobowiązali się wyprać tę gigantyczną kwotę za 10 procent jej wartości. Mieli do tego wykorzystywać m.in. fikcyjne faktury.

(mpw)