Ostatnie dwie klacze należące do Shirley Watts - żony perkusisty The Rolling Stones - zostały dziś zabrane ze stadniny w Janowie Podlaskim.

Przygotowania do transportu jednej z klaczy należącej do Shirley Watts /Wojciech Pacewicz /PAP

Informację o wyjeździe z Janowa Piety i Agusty potwierdził prezes stadniny Marek Skomorowski. Stadnina przygotowuje dokumentację medyczną dotyczącą klaczy, która zostanie przekazana Shirley Watts.

Lubelska prokuratura z kolei potwierdza, że wątek, iż przez jakiś czas zwierzęta należące do żony perkusisty The Rolling Stones przebywały w stadninie w Janowie bez umowy, będzie wyjaśniany. Odmawia jednak podania szczegółów.

Były prezes stadniny w Janowie Podlaskim Marek Trela nie był na razie przesłuchiwany w śledztwie, prowadzonym przez prokuraturę w Lublinie. Prokuratorzy uzależniają jego wezwanie od tego, które wersje śledztwa będą sprawdzane.

Z kolei w poniedziałek powinna być gotowa opinia biegłych z Puław dotycząca paszy, zabezpieczonej w stadninie w Janowie po padnięciu w zeszły weekend klaczy Amra.

(rs)