Reklama

  • Operator autostrady A4 musi przeprosić katowickiego adwokata

    Piątek, 23 kwietnia 2010 (15:07)

    Spółka Stalexport Transroute Autostrada musi publicznie przeprosić katowickiego adwokata za naruszenie jego dóbr osobistych i wpłacić 20 tys. zł na cele charytatywne. Taki wyrok zapadł w katowickim sądzie, który zajmował się głośną sprawą Mariusza Frasa. Mężczyzna odmówił zapłaty za przejazd remontowaną autostradą A4, po czym był przetrzymywany na bramkach trasy.

    Zdjęcie

    Mecenas Mariusz Fras (z lewej) w Sądzie Okręgowym w Katowicach   /PAP
    Mecenas Mariusz Fras (z lewej) w Sądzie Okręgowym w Katowicach  
    /PAP

    uzasadnienia wyroku wysłuchał reporter rmf fm piotr glinkowski

    Odtwarzacz audio wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce.

    Zdaniem Frasa, zarówno kasjerka przy bramce, jak i kierownik punktu poboru opłat robili wszystko, by jednak zapłacił - celowo przeciągali wszystkie czynności i co chwila powtarzali, że jeśli nie zapłaci, to z autostrady nie wyjedzie.

    W maju ubiegłego roku krakowski sąd II instancji uniewinnił Frasa, który po przejechaniu w 2007 r. remontowaną autostradą A4 odmówił uiszczenia drugiej części opłaty. Sąd orzekł, że kierowca nie dopuścił się wyłudzenia przejazdu, ponieważ w momencie wjazdu na autostradę nie miał takiego zamiaru. Sąd wskazał także, że należy respektować prawo konsumenta do kwestionowania jakości usługi.

    Było to pierwsze takie rozstrzygnięcie w sprawie warunków przejazdu autostradą A4. W ostatnich latach trwały tam uciążliwe dla kierowców remonty nawierzchni i mostów. Mimo to opłaty za przejazd nie zostały zmniejszone. Po korzystnym dla siebie wyroku sądu w Krakowie, Fras złożył w sądzie w Katowicach pozew o naruszenie dóbr osobistych. Proces ruszył w listopadzie ubiegłego roku.

    Reklama

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

    RMF FM

Reklama

Wasze komentarze (8)