Beata Szydło i ministrowie jej rządu spotkali się z parlamentarzystami PiS na wyjazdowym posiedzeniu klubu w Jachrance. "Premier mówiła o ustawach, które rząd już złożył lub proceduje m.in. 500 zł na dziecko. Mówiła, że są w Sejmie, albo w konsultacjach. Powiedziała też, że za chwilę pojawią się w Sejmie kolejne ustawy obiecane w kampanii" - relacjonował PAP polityk z kierownictwa PiS.

Beata Szydło /PAP/Marcin Obara /PAP

Wg informatorów PAP wystąpienie premier Beaty Szydło trwało około 20 minut i było "dość ogólne". Na sali zgromadziło się dużo mniej posłów niż podczas piątkowego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. Sam prezes PiS nie przysłuchiwał się wystąpieniu Szydło.

Była mowa, ale ogólnie, o planach na najbliższe miesiące, o pierwszych 100 dniach rządu, współpracy na linii rząd-posłowie. Premier Szydło mówiła o swoim wtorkowym wyjeździe do Strasbourga - relacjonował jeden z posłów PiS.

Według informatorów PAP, na sali zgromadziło się dużo mniej posłów niż podczas piątkowego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. Sam Kaczyński nie przysłuchiwał się wystąpieniu Szydło.

Po Szydło głos zabrali ministrowie: sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, edukacji Anna Zalewska, pracy Elżbieta Rafalska, zdrowia Konstanty Radziwiłł, środowiska Jan Szyszko i wicepremier, szef resortu rozwoju Mateusz Morawiecki.

Morawiecki, według źródła PAP, odnosił się do piątkowej decyzji agencji ratingowej Standard & Poor's, która obniżyła długoterminowy rating polskiego długu w walucie obcej do poziomu "BBB plus" z "A minus".

Parametry makroekonomiczne są stabilne, więc nie wpłynęły na ocenę ratingową. Zdecydowała głównie ocena sytuacji politycznej i geopolitycznej - miał mówić minister, według uczestniczących w spotkaniu posłów PiS, z którymi rozmawiała PAP.

Morawiecki miał też wyrazić pogląd, że inwestycje są za niskie w stosunku do PKB; zapowiedział, że wkrótce wraz z ministrami gospodarczymi zaproponują rozwiązania, które zmienią ten stan.

Minister powiedział też, że sytuacja na świecie nam nie sprzyja. Po raz pierwszy bank centralny USA, podnosi stopy procentowe i wysysa pieniądze z innych rynków. W obecnej sytuacji trzeba zachować spokój. Przypomniał też, że Hiszpania ma taki sam rating, jak Polska, a Włochy mają niższy, choć są krajem gospodarczo większym od nas - relacjonowali informatorzy PAP z PiS.

Ziobro mówił o ustawie o prokuraturze, Radziwiłł informował, że w resorcie pracy ruszyły już prace nad ustawą o podstawowej opiece zdrowotnej oraz rozpoczynają się prace nad opracowaniem nowej polityki lekowej.

Rafalska zapowiadała szerokie konsultacje Programu 500+ oraz liczne w całym kraju spotkania w tej sprawie, w których ma brać udział ona oraz wiceministrowie z resortu pracy. Zachęcała, by posłowie także się w nie włączyli, byli aktywni.

Według rozmówców PAP, Rafalska mówiła także o minimalnej stawce godzinowej 12 zł za umowy-zlecenia. Na konferencji prasowej w sobotę szef MSWiA Mariusz Błaszczak, informował, że projekt ten "w zasadzie jest już gotowy", będzie to projekt rządowy, konsultowany.

Błaszczak, pytany o inne tematy poruszane podczas wyjazdowego posiedzenia klubu PiS, powiedział: "Rozmawialiśmy o dotychczasowej pracy klubu, ale także o sprawach, które będą priorytetowe dla nas na kolejne miesiące. Uzgodniliśmy, że najważniejszy projekt, to rządowy projekt 500 plus. Trwają właśnie konsultacje społeczne, do 22 stycznia, wówczas ten projekt będzie przedmiotem obrad Komitetu Stałego Rady Ministrów, trafi do Sejmu. To jest nasz priorytet".

Mówiliśmy także o sytuacji gospodarczej - mówił Błaszczak.

Zarówno w sobotę, jak i w piątek obecni na klubie byli przedstawiciele Kancelarii Prezydenta: ministrowie Krzysztof Szczerski i Maciej Łopiński.

(mn)