Po godz. 17. rozpoczęło się wyjazdowe, dwudniowe posiedzenie klubu PiS w podwarszawskiej Jachrance. Parlamentarzyści będą rozmawiać o najbliższych planach. Będzie też spotkanie z premier Beatą Szydło i ministrami jej rządu.

Posłanki PiS przed wyjazdem na posiedzenie /Tomasz Gzell /PAP

Posiedzenie klubu potrwa do sobotniego przedpołudnia. Politycy zebrali się w jednym z hoteli w Jachrance.

Władze klubu podkreślają, że będzie to rutynowe spotkanie posłów i senatorów. Każdy będzie miał możliwość zabrania głosu. Zaplanowana jest dyskusja o planach PiS i analiza tego, co do tej pory udało się zrobić. Politycy poruszą też temat procedury wszczętej wobec Polski przez Komisję Europejską.

W piątek planowane jest wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. W sobotę z kolei odbędzie się dyskusja z udziałem ministrów rządu Beaty Szydło.

Sama premier zapowiedziała, że będzie mowa m.in. o założeniach i planach rządu na najbliższe miesiące.

"To jest klub, który organizujemy po to, żeby parlamentarzyści mogli (...) podsumować ten pierwszy okres pracy w parlamencie, również współpracy z rządem i też postawić sobie te cele i zadania, które są przed nami. Dużo się wydarzyło w ciągu tych ostatnich kilku miesięcy" - mówiła Beata Szydło.

Zwróciła uwagę, że jest to pierwsze wyjazdowe posiedzenie nowego klubu PiS, w którym jest ponad 100 nowych osób. "Warto też, żeby była możliwość do rozmowy. Myślę, że to naprawdę będzie dobre spotkanie" - zaznaczyła premier.

Klub PiS liczy 234 posłów i 61 senatorów.

(mpw)