​Powiedziałam to w wielkim rozżaleniu. Ja nikogo nie obraziłam. Jest mi bardzo przykro - tak mówi w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Mariuszem Piekarskim posłanka PiS, prof. Józefa Hrynkiewicz. To ona była bohaterką sejmowej debaty o proteście młodych lekarzy - chodziło o słowa rzucone w czasie wystąpienia Lidii Gądek z PO.

Zdjęcie ilustracyjne /Leszek Szymański /PAP

Ludzie w każdej chwili mogą wyjechać, bo są świetnie wykształceni, znają język, ale chcą pracować dla nas, dla naszych...  - mówiła Lidia Gądek podczas sejmowej debaty, gdy odezwała się posłanka PiS. "Niech jadą", słuchajcie, to do was powiedziała posłanka PiS-u. "Niech jadą, niech jadą" - dodała posłanka PO.

Powiedziałam to w wielkim rozżaleniu. Ja nikogo nie obraziłam. Jest mi bardzo przykro. Ja czuję się obrażona przez młodych lekarzy tym, że stosują metody, które naprawdę są do walki o niepodległość, o suwerenność ojczyzny, o wolność obywateli. Oni są wolnymi ludźmi. Natomiast powiedziałam to cicho, nie powiedziałam tego głośno, nie znajdzie pan tego na nagraniu, tak, nie ma tego - stwierdziła posłanka Hryniewicz w rozmowie z reporterem RMF FM.

W rozmowie z naszym dziennikarzem Michałem Dobrołowiczem sprawę skomentowali też lekarze-rezydenci.

To jest stan umysłu - jak dzisiaj to określamy - i traktuję to skandalicznie, jako wypowiedź skandaliczną i wizerunkowo godzącą w PiS - powiedział jeden z nich. To wypowiedź poniżej pewnego poziomu kultury - dodał inny lekarz.

Oczywiście, aczkolwiek chcę podkreślić, że na każdej pikiecie najważniejszym hasłem naszym jest: Chcemy leczyć w Polsce - tak z kolei odpowiedziała lekarka, zapytana przez reportera RMF FM o to, czy po takiej wypowiedzi rozważyłaby wyjazd z Polski.

(ph)