Reklama

  • Nadzór wstrzymał budowę A1. Most na trasie może runąć

    Czwartek, 12 kwietnia 2012 (17:19)
    Aktualizacja: Czwartek, 12 kwietnia 2012 (17:48)

    Nadzór budowlany wstrzymał prace na budowie autostrady A1 na południu Polski. Chodzi o 18-kilometrowy odcinek od granicy z Czechami do Świerklan. Inspektorzy obawiają się, że jeden z budowanych tam mostów może być niebezpieczny dla kierowców. GDDKiA musi teraz w ciągu 30 dni przedstawić ekspertyzy, które udowodnią, że jest inaczej.

    Budowa 18-kilometrowego odcinka autostrady A1 ze Świerklan do granicy z Czechami w Gorzyczkach potrwa dłużej niż planowano. Katowicki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg przyznaje, że trasa nie powstanie na Euro. Termin oddania inwestycji wyznaczono na koniec lipca. Wykonawca odcinka tłumaczy, że... czytaj więcej

    Most na trasie od granicy z Czechami do Świerklan to jedna z najszerszych podwieszanych konstrukcji na świecie. Przeprawa ma zmieścić aż 9 pasów i wykonawca od dawna zgłaszał wątpliwości co do jakości projektu i bezpieczeństwa przyszłych użytkowników przeprawy.

    Jak ustaliliśmy, w grudniu i marcu na budowie mostu miały miejsce dwie awarie, popękała między innymi płyta nośna. Dzisiaj nadzór budowlany wstrzymał prace na moście i zobowiązał Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad do przedstawienia ekspertyz, które potwierdzą bezpieczeństwo konstrukcji. GDDKiA poinformowała naszego reportera, że odwoła się od decyzji nadzoru budowlanego. Zdaniem urzędników konstrukcja mostu jest całkowicie bezpieczna, a dwie awarie nie mają nic wspólnego z błędami projektu. Jedna z nich - zdaniem Drogowej Dyrekcji - została spowodowana przez niewłaściwe postępowanie wykonawcy.

    Autostrada miała być gotowa na Euro 2012, ale kilka dni temu ten termin przesunięto na lipiec. To właśnie przez kłopoty z budową mostu i opóźnienia w pracach wykonawca został wyrzucony z budowy dwa lata temu. Po ogłoszeniu nowego przetargu ta sama firma - Alpine Bau - wygrała postępowanie i wróciła do pracy. Ponownie zwracała też uwagę na kłopoty z projektem mostu.

    Nie są to pierwsze opóźnienia

    Cały odcinek autostrady A1 ze Świerklan do granicy z Czechami w Gorzyczkach miał być pierwotnie gotowy w sierpniu 2010 roku. Opóźnienie na budowie tego odcinka nie jest jednak pierwszym poślizgiem w inwestycjach drogowych przed Euro 2012. Wcześniej okazało się, że nie ma szans na przejechanie w czasie mistrzostw autostradą A4 do granicy z Ukrainą, a odcinki A1 i A2 będą co najwyższej przejezdne.

    Na razie nie wiadomo, kiedy ruszy budowa ponad 180 kilometrów autostrady A1 z Pyrzowic przez Częstochowę do podłódzkiego Tuszyna. W lutym tego roku GDDKiA podpisała umowy na projekty i nadzór autorski dotyczące tej części A1. W umowach dla śląskich odcinków przewidziano szacunkowy 4,5-letni termin budowy trasy. Projekty budowlane odcinków łódzkich mają być gotowe do kwietnia tego roku.

    Obecnie w województwie śląskim można przejechać około 50 z 92 kilometrów autostrady A1 - od węzła Świerklany pod Wodzisławiem Śląskim przez węzeł Sośnica do węzła Zabrze Północ obok Wieszowy.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Skomentuj artykuł: Nadzór wstrzymał budowę A1. Most na trasie może runąć

Wasze komentarze (11)

Dodaj komentarz
Rexi

Rexi -

Nie rozumiem tu czegos.Kiedys nie bylo na nic pieniedzy bo wielki brat trzymal lape,teraz pieniadze sa a nic nie umiemy zrobic ani dobrze ani na czas.Co tu nie gra? Slyszy sie zewszad o aferach,kiedys bylo chaslo na lewo most na prawo most a dzis..afera tam afera tu.a ludzi glowy bola.....

mandingo

mandingo -

Z mostem jak na stacji Baby. Niech Polska bedzie wydala mi przynajmnie czesc od tego co moi kolegi wyadali Posce. Bo jeszcze bedzie duzo jak w Babach czy Świerklanach. Pieniadze!!!

mandingo

mandingo -

Peniadze!!! Na mostu stalosie jak na stacji Baby. Niech Polska wroti, mi osobiste, przynajmnie czest od tego co wziali.

Paweł

~Paweł -

Zarządy spółek, podwykonawców, prezesi, udziałowcy - tam się kasa kręci i premie. A w łopacie w robocie robi człowiek za średnią krajową albo jeszcze niżej. Ot kapitalizm.

mm

~mm -

Nic w naszym kraju nie jest robione dobrze, wszystko jest byle jakie.Tak jakby ktoś robił po złości, żeby było źle zrobione.I, to nie tylko:drogi, mosty, stadiony, ale także działania Policji, Straży Miejskiej, urzędników i oczywiście rządu-wszędzie jakieś afery, debilne ustawy, które utrudniają życie-nam wszystkim.Pozdrawiam.

hi

~hi -

ale w tym kraju jest burdel , nic się kupy nie trzyma od czasów rządu POpaprańców

as

~as -

bo kiedys inzynier to by czlowiek ktory sie uczyl za duzo a teraz to czlowiek ktoremu nie chcialo sie isc do wojska

olaf

~olaf -

Tak jest prawie wszędzie na a4 w budowie na wysokosci krzywa sędziszowska,czarna sędziszowska też pęka coś tam połatali,10 km obok na wysokosci boreczek most skuwali teraz coś dolewali tak że nie wiem jak to będzie i czy tutaj ktoś się tym interesuje ale sądze że za pare lat to wszystko popęka

horeszko

horeszko -

Zatrudnia się "kolesi", daje się tym nieudacznikom po kilkadziesiąt tysięcy pensji i kilkuset tysięczne premie - wkurza to wszystkich, ale czy ktoś policzył ile miliardów kosztuje ich niekompetencja?