Półtora miliarda złotych może trafić do szpitali z rezerwy finansowej Narodowego Funduszu Zdrowia. Resort zdrowia wydał polecenie władzom NFZ, aby zawierały ugody z placówkami medycznymi, z którymi spierają się w sądzie.

1,5 mld zł to pokaźna kwota dla szpitali, które sądzą się z Funduszem za tzw. nadwykonania. NFZ ma zawierać ugody z dyrektorami placówek i wypłacać zaległości. Zdaniem Zbigniewa Religi tylko w przypadku Radomia może chodzić o 5 milionów złotych.

Jeden lekarz na kilkadziesiąt ciężarnych kobiet; kobieta chora na raka piersi odesłana z kwitkiem, choć dzisiaj powinna mieć chemioterapię – tak wygląda sytuacja na oddziałach radomskiego szpitala wojewódzkiego. Coraz bardziej dramatyczna sytuacja jest również w Częstochowie i Mielcu, gdzie... czytaj więcej

Szef resortu zdrowia poinformował również, że jeśli będzie dochodziło do ewakuacji szpitali, w których lekarze złożyli wypowiedzenia, kosztami zostanie obciążony Skarb Państwa. Na pewno nie będzie ukarany kosztami szpital. Wniesiemy o uchwałę Rady Ministrów, że by z rezerwy koszty transportu były pokryte - stwierdził.

Zdaniem ministerstwa zdrowia w całym kraju wypowiedzenia złożyło 1860 lekarzy, w związku z tym zagrożone jest funkcjonowanie 35 szpitali.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie ewakuacji pacjentów z wojewódzkiego szpitala specjalistycznego w Częstochowie. Jak dowiedział się reporter RMF FM, śledczy będą sprawdzać, czy ewakuacja nie naraziła pacjentów na niebezpieczeństwo.