Cztery osoby, w tym warszawski adwokat, są podejrzane o pranie brudnych pieniędzy. Chodzi o sumę 1,5 mln euro. Dwie osoby zostały tymczasowo aresztowane.

Zdj. ilustracyjne /Aneta Łuczkowska /RMF FM

Zarzuty usłyszały cztery osoby. Wobec dwóch, w tym warszawskiego adwokata, Sąd Rejonowy w Słupsku zastosował tymczasowy areszt na dwa i trzy miesiące.

Śledztwo prowadzone jest w związku z zawiadomieniem o przestępstwie złożonym przez Generalnego Inspektora Informacji Finansowej w Warszawie.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Ze względu na charakter sprawy prokuratura nie udziela więcej informacji.

(mpw)