Ponad 10 tysięcy uczennic zaszło w ciążę w ostatnich dwóch latach. To wynik ankiet, które na polecenie Ministerstwa Edukacji przeprowadzili dyrektorzy szkół. 34 ciężarnych dziewcząt to uczennice podstawówek. Najwięcej nastolatek spodziewających się dziecka - ponad półtora tysiąca - jest na Śląsku.

Chcemy się dowiedzieć jak szkoły pomagają dziewczynom w ciąży - twierdzi wicepremier Roman Giertych. Minister edukacji opowiadał na zarzuty "Gazety Wyborczej", która napisała, że szkoły w całej Polsce na polecenie ministerstwa mają szukać uczennic, które były w ciąży bądź teraz w nią... czytaj więcej

Kuratorzy zaznaczają, że nie wszystkie szkoły nadesłały wypełnione ankiety w terminie. Nie ma też pewności, że dyrektorzy w 100 procentach prawidłowo ustalili liczbę ciężarnych uczennic.

Szkoły zazwyczaj pomagają uczennicom w ciąży - udzielają im urlopów, przyznają prawo do indywidualnego nauczania lub dostosowują do ich potrzeb terminy egzaminów.