Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim wszczęła czynności sprawdzające w związku w głośnym już wywiadem ks. Ireneusza Bochyńskiego dla lokalnego tygodnika. Duchowny stwierdził w nim m.in., że zna przypadki, kiedy "same dzieci ‘wchodziły’ do łóżek dorosłych, chcąc być spełnionym. I to był wybór dziecka".

Abp. Michalik: Próbuje mi się zadać śmierć medialną

Sprawa pedofilii jest pretekstem do tego, by zniszczyć w oczach wiernych autorytet biskupów - powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. "Próbuje mi się zadać śmierć moralną. Śmierć medialną. Chodzi o podważenie... czytaj więcej

W wywiadzie dla tygodnika trybunalskiego ks. Bochyński - odpowiadając na pytanie, czy dorosły człowiek może powiedzieć, że ma problem, bo dzieci go prowokują - odpowiedział, że "trzeba by porozmawiać z ludźmi, którzy w życiu tego doświadczyli". Nie wiem, o jakim czasie bycia dzieckiem mówimy, bo jeżeli mówimy o dziecku 3-letnim - bo i takie przypadki pedofilii miały miejsce - to dotyczyły one rodzin, bo pod ich ścisłą opieką znajduje się wtedy dziecko. Ale mamy i dzieci 10-letnie, trochę starsze i znam przypadki, gdzie ich życie intymne potrzebowało wcześniejszego zaspokojenia. Same dzieci "wchodziły" do łóżek dorosłych, chcąc być spełnionym. I to był wybór dziecka - mówił.

Wywiadem zajęła się już miejscowa prokuratura. Z treści tego artykułu wynika, że ks. Bochyński może posiadać informacje o konkretnych przypadkach kontaktów seksualnych osób dorosłych z osobami poniżej 15. roku życia - wyjaśnił rzecznik piotrkowskiej prokuratury okręgowej Witold Błaszczyk. Według niego, jest to podstawa do wdrożenia czynności sprawdzających. Pierwszą ma być przesłuchanie samego duchownego.

Złożenie do piotrkowskiej prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zapowiedział wcześniej poseł Armad Ryfiński (TR). Według niego, wypowiedzi księdza mogą świadczyć, że "był świadkiem lub sam uczestniczył w wykorzystywaniu seksualnym dzieci". Witold Błaszczyk poinformował jednak, że prokuratura nie otrzymała jeszcze tego zawiadomienia.

Kuria nie skomentowała słów księdza

W sprawie wypowiedziała się już łódzka kuria metropolitalna, która poinformowała w oświadczeniu, że ks. Ireneusz Bochyński udzielił wywiadu bez zgody swoich przełożonych, czym "złamał Normy Konferencji Episkopatu Polski dotyczące występowania duchownych i osób zakonnych oraz przekazywania nauki chrześcijańskiej w audycjach radiowych i telewizyjnych".

Kuria nie odniosła się jednak do słów ks. Bochyńskiego. Przypomniała jedynie, że w sprawie pedofilii kieruje się m.in. wytycznymi Konferencji Episkopatu Polski, dotyczącymi "wstępnego dochodzenia kanonicznego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu z osobą niepełnoletnią poniżej osiemnastego roku życia".

Ks. Ireneusz Bochyński jest rektorem kościoła akademickiego Panien Dominikanek w Piotrkowie Trybunalskim. W tym roku został laureatem Złotej Wieży Trybunalskiej - wyróżnienia przyznawanego przez Towarzystwo Przyjaciół Piotrkowa Trybunalskiego za działalność kulturalną i wkład w promocję miasta. W murach dawnego klasztoru dominikanek tworzy Centrum Idei Ku Demokracji, otworzył hostel i dwujęzyczne przedszkole.

(edbie)