"Ja też nie mogę się nadziwić relacjom na linii minister obrony - prezydent. Polityka epistolarna mi nie odpowiada" - mówi w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Jarosław Kaczyński pytany o współpracę między Andrzejem Dudą a Antonim Macierewiczem. Prezes Prawa i Sprawiedliwości dodaje: "Będę oczekiwał, żeby ekstrawagancja Macierewicza została ograniczona".

Jarosław Kaczyński /Darek Delmanowicz /PAP

Jarosław Kaczyński odpowiada w Popołudniowej rozmowie w RMF FM na pytanie, czy ma pełne zaufanie do Antoniego Macierewicza.

Ma w sobie (Antoni Macierewicz - przyp. red.) wiele takich cech, które mają ludzie bardzo silni, pewnej ekstrawagancji. I rzeczywiście będę oczekiwał, żeby ta ekstrawagancja została ograniczona - mówi prezes PiS.

Zaznacza jednak: Natomiast armia na pewno wymagała bardzo daleko idących zmian i sądzę, że nie ma człowieka, który by równie energicznie i konsekwentnie i bez oporów je wcielał, tak jak to robi Antoni Macierewicz.

Zapraszamy na całą rozmowę Marcina Zaborskiego dziś o 18:02 w RMF FM i na RMF24.pl.

"Prezydent nie jest usatysfakcjonowany odpowiedziami ministra obrony"

Przypomnijmy, że w połowie marca prezydent Duda wystosował do szefa MON dwa listy, w których domagał się "stosownych działań" ws. obsady stanowisk attache obrony m.in. USA, Wielkiej Brytanii i na Ukrainie oraz informacji o tworzeniu wielonarodowego dowództwa dywizji w Elblągu, które ma koordynować działania wielonarodowych batalionów NATO na wschodniej flance.

W ubiegłym tygodniu szef prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski powiedział, że prezydent nie jest usatysfakcjonowany odpowiedziami ministra obrony. Zapowiedział, że BBN skieruje w imieniu Andrzeja Dudy zaproszenie do Antoniego Macierewicza, by prezydent mógł z nim "porozmawiać osobiście". Spotkanie zostało zaplanowane na dziś.

(mal)