Wkrótce koalicja rządowa się poszerzy; Polska Razem zamierza wraz ze środowiskami wolnorynkowej prawicy powołać nowe ugrupowanie, które będzie częścią obozu Zjednoczonej Prawicy - powiedział wicepremier Jarosław Gowin we wtorek w TVN24.

Jarosław Gowin /Piotr Polak /PAP

Wicepremier powiedział we wtorek, że "wkrótce rzeczywiście koalicja rządowa się poszerzy". Mam na myśli nie tylko poszerzenie się o kolejnych posłów, ale o kolejne ważne środowiska. Polska Razem zamierza wraz ze środowiskami wolnorynkowej prawicy powołać nowe ugrupowanie, ale to nowe ugrupowanie będzie częścią obozu Zjednoczonej Prawicy - zapowiedział Gowin.

Gowin zastrzegł, że - choć nazwa została już wybrana - na razie nie chce jej ujawniać, ani zdradzać konkretnych nazwisk, ponieważ jest na to za wcześnie. Skoro dołączają do nas nowe środowiska, polityczne i samorządowe, to rzeczą naturalną jest także zmiana szyldu - zaznaczył.

Myślę, że już wkrótce ogłosimy powstanie tej partii, natomiast jej kongres odbędzie się jeszcze jesienią - powiedział wicepremier. Dodał, że do partii może dołączyć każdy, kto zgadza się z jej programem - a będzie to partia wolnorynkowa i jednocześnie konserwatywna w sprawach kulturowych i obyczajowych.

Plany pana wicepremiera Gowina znaliśmy. Nie jest to dla nas zaskoczenie

Zaznaczył, że najważniejsze osoby w PiS o tym wiedzą i "są tym faktem usatysfakcjonowani". Dodał, że prawdopodobnie kongres nowego ugrupowania odbędzie się "bliżej listopada niż grudnia". Mimo tego, że jesteśmy Zjednoczoną Prawicą, to każda formacja działa odrębnie. Pan wicepremier wybrał taką drogę, my realizujemy się jako Prawo i Sprawiedliwość i mam nadzieję, że będziemy dalej współpracować razem. I jestem o tym głęboko przekonana - mówiła rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek.

Plany pana wicepremiera Gowina znaliśmy. Nie jest to dla nas zaskoczenie. Każde rozszerzenie klubu, a mam nadzieję, że tak się stanie, jest czymś pożytecznym, ważnym i potrzebnym dla naszego klubu i środowiska zjednoczonej prawicy - stwierdziła Beata Mazurek.

Wicepremier odniósł się też do słów szefa klubu PiS i wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego, który komentując zgłoszony przez Gowina projekt ustawy ws. szkolnictwa wyższego - powiedział, że "rząd nie zna pomysłu wicepremiera Gowina" i jest on w części "w poważnym konflikcie" z programem PiS". Gowin odpowiedział, że obóz Zjednoczonej Prawicy jest zróżnicowany a Terlecki wypowiedział te słowa "nie znając projektu ustawy". 

Dla mnie jest rzeczą wzruszającą, kiedy słyszę - nie tylko od władz uczelni, ale (kiedy) zwłaszcza młodzi naukowcy mówią: "to jest nasza ustawa". Nasza, czyli wypracowana wspólnie przez ministerstwo i środowisko akademickie - podkreślił Gowin. Zaproszę Terleckiego na dobrą kawę, przedyskutujemy to i jestem przekonany, że go przekonam - zaznaczył.

Wicepremier odniósł się także do sprawy kandydatury Jadwigi Emilewicz na prezydenta Krakowa. O kandydaturze Emilewicz Gowin poinformował na konferencji prasowej w Krakowie. Zapowiedział wówczas, że Polska Razem rekomenduje, by wspólnym kandydatem Zjednoczonej Prawicy w wyborach na prezydenta Krakowa, była właśnie wiceminister rozwoju. Dodał, że rekomendacja ta została już oficjalnie zgłoszona prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu.

W reakcji na tę konferencję, Terlecki oświadczył, że ogłoszona przez Gowina kandydatura Jadwigi Emilewicz na prezydent Krakowa nie jest uzgodniona z PiS.

Już dawno, wiele miesięcy temu przedstawiliśmy władzom PiS-u kandydaturę Jadwigi Emilewicz jako potencjalnego, wspólnego kandydata Zjednoczonej Prawicy w Krakowie. Ale też deklarowaliśmy, że jesteśmy otwarci na kandydaturę zgłoszoną przez PiS, zwłaszcza, gdyby była to Małgorzata Wassermann - powiedział Gowin.

(az)