Dyrektorka Zespołu Szkół Ekonomiczno-Ogrodniczych w Tarnowie w Małopolsce oskarżona o przywłaszczenie 5,7 tys. zł ze zbiórki na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Tarnowska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia.

archiwum /RMF24

Alicja C. usłyszała trzy zarzuty. Pierwszy dotyczy sprzeniewierzenia, czyli przywłaszczenia powierzonego mienia w wysokości ponad 5,7 tys. zł pochodzących ze zbiórki na WOŚP. Kolejny dotyczy nakłaniania jednej z uczennic - wolontariuszki WOŚP - do podrobienia podpisu na rozliczeniu zbiórki. Trzeci mówi o podrobieniu podpisów kilkorga uczniów, również wolontariuszy WOŚP, na rozliczeniach. 

Zawiadomienie o możliwych nieprawidłowościach złożył szef tarnowskiego sztabu WOŚP przy Pałacu Młodzieży Dawid Nowak. Jeszcze w dniu finału otrzymaliśmy anonimowy telefon w sprawie możliwych nieprawidłowości przy liczeniu pieniędzy z puszek w jednej ze szkół. To pierwsze zgłoszenie zostało potem poparte przez większość wolontariuszy, więc zgłosiliśmy sprawę na policję, żeby to wyjaśnić" - mówił Nowak po wszczęciu śledztwa.

Tarnowskie media podawały, że przeliczanie zawartości puszek miało się odbyć niezgodnie z regulaminem - jednoosobowo przez dyrektorkę placówki, a ostateczna kwota najprawdopodobniej została zaniżona. Wolontariusze podawali m.in., że widzieli banknoty w obcej walucie, które potem nie znalazły się w wykazie. 

Za zarzucane czyny podejrzanej grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

(mch)