Wtorek, 9 lutego (17:04)
Są dwie ofiary silnego wstrząsu w kopalni miedzi Rudna w Polkowicach. Mężczyźni przebywali w rejonie wstrząsu na głębokości około kilometra. Był to jeden z najsilniejszych wstrząsów w historii KGHM - miał siłę 3 stopni w skali Richtera.
W kopalni Rudna w Polkowicach skończyła się już akcja ratunkowa
/RMF FM
Pod ziemią zginęli dwaj operatorzy maszyn: 43-letni mieszkaniec Polkowic i 27-letni głogowianin. Akcja ratunkowa trwała ponad 2,5 godziny. Z rejonu wstrząsu ewakuowano większość górników, część z nich samodzielnie wydostała się na powierzchnię i są w dobrym stanie. Na powierzchni natychmiastowej pomocy udzielili im lekarze. W chwili wstrząsu w rejonie zagrożenia było 15 osób.
Ratownicy do ostatniej chwili mieli nadzieję, że uda im się dotrzeć do operatorów maszyn. Są one zbudowane w taki sposób, że wytrzymują bardzo duży nacisk. Pomimo, że udało im się tam dotrzeć, ta osłona okazała się niewystarczająca.
Rzeczniczka prasowa Wyższego Urzędu Górniczego Jolanta Talarczyk powiedziała, że do czasu zbadania przyczyn i okoliczności wypadku wydobycie w kopalni zostało wstrzymane.
Artykuł pochodzi z kategorii:
Polska
RMF FM
Wasze komentarze (6)
co za bzdury piszesz za 14h to by poszedł siedzieć.
Kierowca taki ma tachograf, który nie pozwala na pracę dłużej niż 8h/dzień, więc już nie krzycz tylko sprawdź czy cię nie zdradza
ten co jest na dole ma powiedzmy 3000pln na rękę i wszystkie przywileje górnicze ale jego szef, który pod ziemię zjechał 2 razy w życiu ma również wszystkie przywileje górnicze i 5000pln na rękę i czy to jest sprawiedliwe ???
Przywileje tylko i wyłącznie po przepracowaniu 10lat pod ziemią a nie w biurze nad dziurą .
Pamiętajcie BIUROKRATA TO NIE GÓRNIK !!! .........
TERAZ JUŻ WIECIE ZA CO TE I TAK MARNE PIENIĄDZE :((((((((((((((((((((((((((((Tak mój poprzednik ma racje jak dasz radę w takiej chwili gada o kasie????/!!!!!!!!!! Mój mąż jest kierowcą zawodowym codziennie bierze odpowiedzialnośc za ludzkie życie (kier.autobusu) pracuje po 14 godz.!!!!!!!!!!!!!! dziennie !!!!!!!!!!!! Nigdy nie myślę o pieniądzach TYLKO PROSZĘ BOGA ŻEBY SZCZĘŚLIWIE WRÓCIŁ DO DOMU!!!!!!!!!!!! Więc zastanów się co piszesz ?każdy zawód jest nie bezpieczny i każdy coś złego za sobą niesie !!!!!!
TERAZ JUŻ WIECIE ZA CO TE I TAK MARNE PIENIĄDZE :((((((((((((((((((((((((((((Naprawdę?? Naprawdę uważasz że dyskutowanie o zarobkach w obliczu śmierci jest fajne?? Choćbyście zarabiali i po 100 tys miesięcznie to i tak czyjegoś życia to nie przywróci. A skoro godzicie się ryzykować za pieniądze które zarabiacie to znaczy że nie jest tak źle. Bo o ile pamiętam w Polsce nie ma obowiązku pracy i nadal jest ona przywilejem więc ciesz się chłopie że masz co robić, a jak się nie podoba to spadówa. A teraz lepiej zastanów się jak pomóc rodzinom swoich zmarłych kolegów a nie pisuj głupot na forach...