Przechodzące nad centralną częścią woj. śląskiego burze spowodowały w poniedziałek wieczorem utrudnienia w ruchu kolejowym w regionie. Opóźnienia pociągów mogą sięgać 70 minut, niektóre lokalne kursy odwołano - poinformowały wieczorem Koleje Śląskie.

Spowodowana burzami awaria urządzeń sterowania ruchem trwała niespełna godzinę (zdj. ilustracyjne) /Jacek Skóra /RMF FM

"Z powodu wyładowań atmosferycznych nastąpiła awaria urządzeń sterowania ruchem kolejowym w stacji Katowice. Z powodu awarii możliwe jest występowanie około 5-70 minutowych opóźnień pociągów" - podały Koleje Śląskie odpowiedzialne za obsługę lokalnych i regionalnych połączeń.

Spowodowana burzami awaria urządzeń sterowania ruchem trwała niespełna godzinę. W tym czasie unieruchomionych zostało wiele pociągów - nie tylko lokalnych, ale także te ekspresowe. Opóźnienia dotknęły wszystkie pociągi jadące przez Katowice. Odwołano niektóre połączenia między Katowicami a stacją Tychy Lodowisko.

Pociągi obsługujące popularne połączenie między Gliwicami a Częstochową (przez Katowice) były w poniedziałek wieczorem opóźnione od ponad 40 minut do prawie godziny, podobnie pociągi kursujące między stolicą Górnego Śląska z Bielskiem-Białą i Wisłą. Opóźniony o pół godziny był też pociąg obsługujący trasę Katowice-Racibórz. Utrudnienia potrwają prawdopodobnie do późnego wieczora.

(mpw)