Kierowcy nie będą musieli mieć przy sobie dowodu rejestracyjnego i papierowego ubezpieczenia OC - przewiduje nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym, którą w środę uchwalił Sejm. Nowe przepisy zaczną obowiązywać 4 czerwca.

dowód rejestracyjny, zdjęcie ilustracyjne /Agnieszka Wyderka /RMF FM

Mniej papierów kierowcy będą mogli wozić dzięki systemowi CEPiK 2.0. Jeśli samochód zostanie zatrzymany do kontroli, funkcjonariusze policji czy Inspekcji Transportu Drogowego sprawdzą odpowiednie dane w bazie. W przypadku zatrzymania dowodu, kierowca otrzyma pokwitowanie, a w bazie danych zostanie odnotowana odpowiednia informacja. Zwrot dokumentu nastąpi także w sposób wirtualny - poprzez wymazanie z bazy informacji o zatrzymaniu. Tradycyjny dowód rejestracyjny trzeba będzie jednak przedstawiać w stacji kontroli pojazdów.

Nowelizacja przewiduje też, że do bazy CEPiK 2.0 będą trafiać też informacje o demontażu pojazdu - bezpośrednio ze stacji demontażu. Informacje o stacjach przekazywać będą z kolei marszałkowie województw. Gromadzenie i przekazywanie tych informacji przez marszałków to jedyny nowy obowiązek, wprowadzany projektem - tłumaczy wiceminister cyfryzacji Karol Okoński.

System CEPiK 2.0 nie będzie jeszcze uruchomiony w całości, będzie wdrażany stopniowo, w miarę jak kolejne jego funkcjonalności będą przygotowywane i przetestowane - to też przewiduje uchwalona w środę nowela.

Jak tłumaczył w Sejmie wiceminister cyfryzacji Karol Okoński, "etapowe podejście do CEPiK 2.0 ma na celu eliminację ryzyk związanych z jednoczesnym uruchomieniem wszystkich funkcjonalności systemu". O uruchamianiu kolejnych elementów systemu Minister Cyfryzacji ma informować w specjalnych komunikatach z co najmniej trzymiesięcznym wyprzedzeniem.

Wiceminister Okoński, pytany przez posłów, kiedy należy się spodziewać uruchomienia CEPiK 2.0 w całości - tłumaczył, że harmonogram nie jest jeszcze gotowy i potwierdzony, więc nie poda dat. Ale to będzie parę lat, w rok na pewno tego projektu nie zakończymy - ocenił. Szacunki wskazują na jakieś dwa lata - dodał.

Podczas prac nad projektem komisje wprowadziły do niego też szereg poprawek technicznych, zgłoszonych przez Biuro Legislacyjne Sejmu i opowiedziały się za uchwaleniem zmian.

Za nowelizacją głosowało w środę 255 posłów. Przeciwko było 153. Od głosu wstrzymało się 26 posłów.

 

(ak)