Reklama

  • W przyszłym tygodniu znów ma być drożej na stacjach benzynowych

    Piątek, 8 kwietnia 2011 (13:32)

    Przyszły tydzień przyniesie kolejne podwyżki cen paliw na polskich stacjach benzynowych - oceniają analitycy biura Reflex i e-petrol.pl. Ropa naftowa na światowych rynkach jest już bardzo droga, ale z powodu np. sytuacji w Libii może kosztować jeszcze więcej.

    Według informacji portalu e-petrol.pl średnia cena oleju napędowego w Polsce w tym tygodniu wzrosła o 2 gr i wynosi średnio w kraju 5,04 zł za litr. Również o 2 gr więcej niż przed tygodniem trzeba zapłacić za litr benzyny bezołowiowej 95 - średnio 5,09 zł. Na przewidywalnym od kilku tygodni poziomie pozostaje cena autogazu, za który płacimy przeciętnie 2,54 zł za litr.

    Analitycy biura Reflex informują, że benzyna 95 zdrożała w ciągu tygodnia o 4 grosze na litrze, a olej napędowy o 3 gr. Jak podkreśla biuro, z powodu umocnienia złotego do dolara w ostatnich dwóch dniach ceny hurtowe spadły. Jednak w skali tygodnia benzyna i olej drożały. Minimalnie staniał za to autogaz.

    Portal e-petrol.pl na podstawie analizy cen hurtowych ocenia, że w najbliższych dniach tendencja wzrostowa się utrzyma, a w zależności od regionu i typu stacji za benzynę 95 trzeba będzie zapłacić 5,17-5,28 zł za litr, a za olej napędowy 5,05-5,14 zł za litr. Również biuro Reflex prognozuje, że w przyszłym tygodniu ceny benzyny i oleju wzrosną, średnio o 3-5 groszy za litr.

    Reklama

    Ponadto e-petrol.pl wskazuje, że impuls do podwyżki cen ropy daje niejasna sytuacja w Libii - gdzie z jednej strony rebelianci wysłali za granicę pierwszy tankowiec z ropą, a z drugiej napływają doniesienia o pożarze jednego z pól naftowych. Przypomina też, że niestabilna sytuacja polityczna w Nigerii i Gabonie może doprowadzić do ograniczenia wydobycia ropy i w efekcie wzrostu jej cen.

    Także zdaniem analityków biura Reflex sytuacja w Libii czy Nigerii może być impulsem do dalszej podwyżki cen ropy.

    Portal e-petrol.pl podkreśla, że w Chinach podniesiono ceny paliw, co może oznaczać zmniejszenie popytu na nie, więc i ich potanienie, ale na razie na rynkach nie widać większego wpływu tego czynnika.

    Artykuł pochodzi z kategorii: Ekonomia

Reklama

Wasze komentarze (6)

  • 11.04.2011 (15:03)
    ~vipkardynal
    Ja jestem za tym,żeby benzyna kosztowała 20 zł za pół litra.Wtedy naród chwyci za noże i wykastruje wszystkich pazernych rządowych darmozjadów łącznie z zakłamanym watykanem !!!
  • 08.04.2011 (22:35)
    ~ja
    byle do czerwca i wsiadam na rower, tylko musi rano byc jeszcze cieplej
  • 08.04.2011 (21:59)
    ~małopolska
    a minimalna płaca ok. 1030 zł netto skandal a wszystko drożeje by żylo sie lepiej panie Tusku
  • 08.04.2011 (15:38)
    ~zettg
    Jaka Libia? Jaka ropa? Jaki dolar? Pieprzeni spekulanci. Robią wszystko by "żyło się lepiej" a nasz (nie)rząd tylko się przygląda i nie robi nic :/
  • 08.04.2011 (15:10)
    ~Malgo
    Słusznie - będzie za co budować drogi - autostrady itd.
    a tym samym zmniejszy się ruch kołowy na drogach i w drogach będzie m,niej dziur tym samym będą mniejsze nakłady na remonty!