Niemcy są winne Grecji blisko 278,7 mld euro w ramach reparacji za szkody wyrządzone krajowi przez hitlerowskie władze III Rzeszy w drugiej wojnie światowej - oświadczył grecki wiceminister finansów Dimitris Mardas. Jak powiedział, należną sumę wyliczyło podległe mu ministerstwo oraz bank centralny.

Niemcy, płaćcie!

​Barbarzyństwo hitlerowskich najeźdźców na Polskę nigdy nie zostało przez Niemcy odkupione. Ekspert spraw międzynarodowych dr Grzegorz Kostrzewa Zorbas dokonał ważnego odkrycia. Reparacje wojenne za lata 1939-45 to wciąż otwarta sprawa w stosunkach Warszawa-Berlin. czytaj więcej

Według Mardasa, w skład należności wchodzi pożyczka warta ok. 10,3 mld euro, której w 1942 r. greckie banki pod przymusem udzieliły III Rzeszy.

Lewicowo-populistyczny rząd w Atenach domaga się od władz niemieckich rekompensaty za straty poniesione po inwazji hitlerowskich Niemiec w 1941 r., jednak po raz pierwszy w tym sporze padła konkretna suma - pisze BBC.

Strona niemiecka: Kwestia reparacji została już załatwiona

Rząd Niemiec twierdzi, że spór o odszkodowania wojenne dla Grecji został rozwiązany w przeszłości. Stanowisko to powtórzył dziś wicekanclerz Sigmar Gabriel, mówiąc, że na Niemcach ciąży odpowiedzialność moralna, ale kwestia reparacji została prawnie załatwiona. 

Rząd w Berlinie przypomina, że zgodnie z podpisaną w 1960 r. dwustronną umową odszkodowawczą władze RFN wypłaciły Grecji tytułem zadośćuczynienia 115 mln marek niemieckich. Porozumienie zawiera klauzulę, że wszystkie roszczenia odszkodowawcze uznaje się za załatwione.

Grecja twierdzi jednak, że zwrócone pieniądze nie pokrywają kosztów zniszczonej infrastruktury, popełnionych zbrodni wojennych i przymusowego kredytu bankowego.

SYRIZA obwinia Niemcy za trudną sytuację Greków

Rządząca Grecją skrajnie lewicowa koalicja SYRIZA wielokrotnie obwiniała Niemcy za trudną sytuację greckiego społeczeństwa, spowodowaną radykalnymi oszczędnościami i reformami, których wierzyciele kraju zażądali w zamian za udzieloną pomoc finansową ratującą kraj przed niewypłacalnością. Od sierpnia 2014 r. Grecja nie otrzymała jednak żadnych środków, bo jej wierzyciele (UE i MFW) są niezadowoleni z tempa wdrażania przez Ateny reform.

(mal)