Piłkarze występującego w angielskiej ekstraklasie Tottenhamu Hotspur mają zakaz jeżdżenia czerwonymi samochodami. Są to bowiem barwy lokalnego i odwiecznego rywala - Arsenalu Londyn.

Czerwony to barwa lokalnego i odwiecznego rywala - Arsenalu Londyn / Chromorange / Damian /PAP/EPA

Władze Tottenhamu już poinformowały mnie, żebym nawet nie kupował auta w takim kolorze - powiedział w ojczystych mediach Koreańczyk Heung-Min Son, który dołączył do "Kogutów" tego lata z Bayeru Leverkusen za 20 milionów funtów, zostając najdroższym azjatyckim piłkarzem w historii.

Tottenham jest od dawna przywiązany do tego typu symboliki. W latach 2006-2010 otwarcie krytykowano jednego ze sponsorów klubu za logo, które widniało na koszulkach zawodników - czerwony kwadrat z literą M.

"Koguty" słabo rozpoczęły trwający sezon Premier League. Po czterech kolejkach mają zaledwie trzy punkty i zajmują 16. miejsce. Liderem jest Manchester City z kompletem zwycięstw.

(abs)