Rosnący poziom dwutlenku węgla w atmosferze powoduje nie tylko ocieplenie klimatu, ale także... przyspiesza wzrost drzew - twierdzą amerykańscy naukowcy. Efekt, który zaobserwowano u topoli jest zaskakująco silny.

Badania przeprowadzone przez naukowców z University of Wisconsin-Madison i University of Minnesota pokazały, ze podniesienie poziomu dwutlenku wegla w atmosferze, w ciagu ostatnich 50-ciu lat przyspieszyło tempo wzrostu topoli powszechnych w Ameryce Północnej o nawet 50 procent. Dwutlenek węgla jest niezbedny w procesie fotosyntezy i jego wyższy poziom sprzyja wzrostowi drzew. Pytanie, jakie będą tego konsekwencje. Ideałem byłoby, gdyby ten wzrost przyczynił sie globalnie do wiekszego pochłaniania CO2, naukowcy jednak aż tak daleko idących prognoz nie formułują. Jak piszą w artykule, opublikowanym na łamach czasopisma "Global Change Biology", ten efekt może tylko częściowo osłabić skutki zwiększonej emisji. Co wiecej, efektu występującego u topoli, nie zauważono u dębów, czy sosen, może się więc okazać, że zjawisko bedzie faworyzować jedne rośliny kosztem innych.

Z Mają Dutkiewicz i Michałem Kowalewskim wsłuchujemy się w szum liści.