Polska zajmuje 12. miejsce w pięcioletnim rankingu UEFA po rozpoczęciu fazy pucharowej europejskich pucharów. Strata do 11. Grecji powiększa się, a przewaga nad 13. Danią pozostaje bezpieczna. Wszystko wskazuje na to, że Polska zakończy sezon właśnie na 12. pozycji.
- Polska zajmuje obecnie 12. miejsce w pięcioletnim rankingu UEFA, z dużą przewagą nad 13. Danią i rosnącą stratą do 11. Grecji.
- Ranking UEFA opiera się na wynikach wszystkich drużyn z ostatnich pięciu sezonów, uwzględniając zwycięstwa, remisy i punkty bonusowe.
- W sezonie 2026/27 Polska wystawi pięć drużyn w europejskich pucharach, w tym dwa zespoły w kwalifikacjach Ligi Mistrzów.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
W czwartek Lech Poznań, zwyciężając w Finlandii KuPS Kuopio 2:0, zrobił poważny krok ku 1/8 finału Ligi Konferencji, gdzie czeka już Raków Częstochowa, a z kolei szansę zaprzepaściła raczej Jagiellonia Białystok, przegrywając u siebie z Fiorentiną 0:3. Wcześniej odpadła Legia Warszawa, więc z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że w kolejnym etapie Polska będzie mieć dwóch przedstawicieli na europejskiej arenie.
Ranking UEFA, na podstawie którego dzielone są miejsca w Lidze Mistrzów, Lidze Europy i Lidze Konferencji, a także różnicowany etap, z którego startują poszczególne zespoły, powstaje w oparciu o wyniki wszystkich uczestniczących w europejskich pucharach drużyn z ostatnich pięciu sezonów. Liczą się poszczególne spotkania (od eliminacji), ale również szczebel i rodzaj rozgrywek. System liczenia punktów wygląda następująco: za zwycięstwo (od fazy ligowej) otrzymuje się 2 pkt, a w eliminacjach - 1 pkt, remis to - odpowiednio - 1 pkt i 0,5 pkt.
Zdobyte punkty dzieli się przez liczbę drużyn reprezentujących dane państwo. Ponadto uwzględniane są punkty bonusowe za udział w fazie zasadniczej każdych rozgrywek, za miejsce w klasyfikacjach końcowych tego etapu oraz kolejne awanse w fazie pucharowej; najwyższe w Lidze Mistrzów, najniższe - w Lidze Konferencji.
Dobra gra polskich klubów, szczególnie w ostatnich kilkunastu miesiącach, skutkowała systematycznymi postępami w europejskiej hierarchii. Półtora roku temu to była dopiero 21. lokata, a na koniec sezonu 2024/25 - już 15., gdyż poprzednia edycja rozgrywek UEFA dała Polsce - głównie dzięki postawie Legii i Jagiellonii, które dotarły do ćwierćfinału Ligi Konferencji - aż 11,750 pkt.
Ten sukces oznaczał, że w edycji 2026/27 - ranking UEFA działa z rocznym przesunięciem - w europejskich pucharach wystąpi po raz pierwszy pięć polskich zespołów, w tym dwa w kwalifikacjach najbardziej prestiżowej Ligi Mistrzów (od 2. rundy w tzw. ścieżce mistrzowskiej i ligowej), jeden w Lidze Europy (od 3. rundy) i dwa w Lidze Konferencji (od 2. rundy). A to daje większe szanse na udział w fazie zasadniczej jakichkolwiek rozgrywek.
Obecny sezon Polska zaczęła jednak na 13. miejscu w rankingu krajowym, ponieważ odpadł jej skromny, zaledwie czteropunktowy, dorobek z 2020/21, a w czterech kolejnych latach było już tylko lepiej.
Wszystkie pozycje w przedziale 11-14 oznaczają jeszcze większe przywileje, gdyż wtedy - jak w tym sezonie w przypadku Szkocji, Szwajcarii, Austrii i Norwegii - mistrz kraju rozpoczyna kwalifikacje Ligi Mistrzów od 4., ostatniej rundy, więc jest pewny udziału co najmniej w fazie zasadniczej Ligi Europy. Lokata 10. oznacza jedno miejsce w fazie głównej Champions League
Istotna jest jednak także różnica między 12. a 13. miejscem, gdyż to wyższe sprawia, że zdobywca krajowego pucharu do eliminacji LE przystępuje w decydującej rundzie, zatem w razie niepowodzenia "spada" do fazy zasadniczej Ligi Konferencji.
I właśnie 12. miejsce osiągnęła Polska już w październiku po wyprzedzeniu Norwegii, później awansowała nawet na 11. lokatę, ale po dokończeniu fazy zasadniczej LM i LE, w których nie ma przedstawicieli Ekstraklasy, spadła o jedną pozycję.
Polska w edycji 2025/26 zdobyła już 49,500 pkt (za 29 zwycięstw, w tym 12 już poza kwalifikacjami, i 11 remisów), a do tego siedem punktów bonusowych (najwięcej 4,250 za awans Rakowa do 1/8 finału), czyli po podzieleniu przez cztery kluby daje 14,125.
To najlepsze osiągnięcie w historii i już ponad trzykrotnie lepsze niż w liczącym się wciąż do pięcioletniego zestawienia sezonie 2021/22 (4,625), co sprawia, że u progu kolejnej edycji Polska będzie 11., z minimalną stratą do 10. Czech.
Jednocześnie 14,125 to szósty bilans w skali obecnego sezonu, m.in. przed Francją (14,035). Przed Polską są tylko Anglia - 21,513, Niemcy - 17,071, Portugalia - 16,600, Hiszpania - 16,156 i Włochy - 16,071. Utrzymać tę pozycję będzie jednak niezwykle trudno, gdyż europejskie tuzy mają dużo więcej zespołów w grze i będą punktować dłużej.
Łącznie w pięcioletnim zestawieniu Polska ma w tym momencie 45,125 pkt i jest sklasyfikowana między 11. Grecją - 46,512, dla której punkty zdobywają wciąż cztery drużyny, choć dorobek jest dzielony na pięć, a 13. Danią - 41,606, która z kolei może liczyć na jeden zespół (FC Midtjylland w Lidze Europy). Dlatego tego "rywala" polskie kluby w zasadzie już nie muszą się obawiać, a 14. Norwegia traci prawie pięć punktów (40,137).
Liderem pięcioletniej klasyfikacji jest Anglia - 112,352 pkt, przed Włochami - 97,017 i Hiszpanią - 91,109. Kolejne pozycje zajmują: Niemcy, Francja, Portugalia, Holandia, Belgia, Turcja i Czechy, które zamykają czołową "10".