Po porażce u siebie z AS Trencin 0:1, w czwartek Górnik Zabrze rozegra rewanżowy mecz w słowackiej Myjavie w drugiej rundzie kwalifikacji piłkarskiej Ligi Europejskiej. W lepszej sytuacji są pozostałe polskie kluby, tj. Lech Poznań i Jagiellonia Białystok.

Piłkarze Lecha Poznań podczas treningu przed meczem z Szachtiorem Soligorsk /Jakub Kaczmarczyk /PAP

Przed tygodniem Górnik stracił bramkę w 39. minucie po strzale Nigeryjczyka Philipa Azango. Najbliższy wyrównania w 51. był Daniel Smuga, ale przestrzelił w wybornej sytuacji.

Lech zremisował na wyjeździe z białoruskim Szachtiorem Soligorsk 1:1. W 89. minucie wyrównującego gola dla "Kolejorza" zdobył debiutujący Portugalczyk Joao Amaral, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku.

W pierwszych spotkaniach zwycięstwo odniósł tylko wicemistrz kraju Jagiellonia Białystok. Na swoim stadionie pokonała Rio Ave 1:0 po trafieniu w 9. minucie Mateusza Machaja, króla strzelców ostatniego sezonu pierwszej ligi.

Górnik i Lech już wyeliminowali po jednym rywalu w el. LE, odpowiednio mołdawską Zarię Balti i ormiański Gandzasar Kapan. Jagiellonia z kolei nie rywalizowała w pierwszej rundzie. Jeśli polskie drużyny przebrną drugą rundę, w następnej zabrzanie zmierzyliby się z Feyenoordem Rotterdam, poznaniacy z KRC Genk (w pierwszym meczu 5:0 z Fola Esch z Luksemburga), zaś Jagiellonia z innym belgijskim klubem KAA Gent.

Spotkania trzeciej rundy odbędą się 9 i 16 sierpnia. W tej fazie uczestniczyć będzie Legia Warszawa, której nie powiodło się w walce o rundę grupową Ligi Mistrzów. Odpadła w drugiej rundzie ze słowackim Spartakiem Trnawa.

Mecze z udziałem polskich klubów w drugiej rundzie eliminacji LE:

AS Trencin (Słowacja) - Górnik Zabrze             (17.30, Myjava), pierwsze spotkanie 1:0

Lech Poznań - Szachtior Soligorsk (Białoruś)      (20.45), 1:1

Rio Ave FC (Portugalia) - Jagiellonia Białystok   (21.00), 0:1

(ag)