​Piłkarze ręczni Łomży Industrii Kielce przegrali w saudyjskim Dammam z hiszpańską Barcą 28:39 (11:16) w półfinale 15. edycji Super Globe, imprezy uznawanej za klubowe mistrzostwa świata. W niedzielę kielczanie zagrają o trzecie miejsce z egipskim Al Ahly.

Spotkanie mistrzów Polski i Hiszpanii rozpoczęło się od udanych interwencji obu bramkarzy (Andreas Wolff i Gonzalo Perez de Vargas). Początkowo mecz był wyrównany, ale z czasem kielczanie zaczęli mieć poważne problemy ze skutecznością. Przez ponad siedem minut nie zdobyli bramki i w 12. min po trafieniu Luki Cindrica przegrywali już 3:7. 

Niemoc polskiej drużyny przerwał dopiero Szymon Sićko, ze skrzydła poprawił Arkadiusz Moryto i już dwie minuty później Łomża Industria odrobiła część strat (5:7). Barca szybko jednak odzyskała kontrolę nad meczem. Kielecka ekipa miała znowu kłopoty ze sforsowaniem defensywy rywali. W 20. min Wolffa pokonał Ludovic Fabregas i przy wyniku 7:12 zdenerwowany trener Tałant Dujszebajew poprosił o czas. 

Zespół z Kielc wreszcie zaczął grać trochę skuteczniej. W 25. min do siatki rywali trafił Alex Dujshebaev i mistrzowie Polski przegrywali 10:14. Na trzy minuty przed przerwą bramkę zdobył Arciom Karalek (11:14), ale później Perez de Vargas zatrzymał rzuty Alexa Dujshebaeva i Moryty. Ekipa z Katalonii powiększyła przewagę, która po 30 minutach wynosiła pięć bramek (11:16). Rewelacyjnie bronił Perez de Vargas, który w pierwszej części gry obronił 15 rzutów polskiej drużyny. 

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. W 35. karnego nie wykorzystał Moryto, a Aitor Arino pokonał Wolffa. Cztery minuty później uczynił to Blaz Janc. W odstępie kilkudziesięciu sekund ekipa z Barcelony zdobyła dwie kolejne bramki (Fabregas i Cindric) i w 40. min hiszpański zespół prowadził już 25:15. 

Kielczanie wyglądali na bezradnych i pogodzonych z sytuacją. W 43. min do polskiej bramki trafił Janc i strata drużyny z Kielc wynosiła się już 12 trafień (15:27). Mimo że do końca meczu pozostało jeszcze sporo minut, losy rywalizacji zostały praktycznie rozstrzygnięte. Po bardzo słabym spotkaniu, a to bardzo delikatne określenie, Łomża Industria po raz drugi w tym sezonie przegrała z mistrzem Hiszpanii. 

W niedzielę kielczanie zagrają o trzecie miejsce z Al Ahly. Egipska drużyna w półfinale przegrała z obrońcą trofeum SC Magdeburg 28:36. W meczu o zwycięstwo w turnieju Barca zagra z Magdeburgiem. 

Łomża Industria Kielce - Barca 28:39 (11:16)

Łomża Industria Kielce: Andreas Wolff, Mateusz Kornecki - Nicolas Tournat 5, Daniel Dujshebaev 5, Arkadiusz Moryto 4, Szymon Sićko 3, Alex Dujshebaev 3, Nedim Remili 2, Arciom Karalek 2, Dylan Nahi 1, Haukur Thrastarson 1, Michał Olejniczak 1, Miguel Sanchez-Migallon 1, Igor Karacic, Szymon Wiaderny, Tomasz Gębala.

Najwięcej bramek dla Barcy - Luka Cindric 6, Ludovic Fabregas, Melvyn Richardson i Timothey N’Guessan po 5. 

Karne minuty: Łomża Industria - 4, Barca - 8. Sędziowali: Matija Gubica i Boris Milosevic (Chorwacja).

niedziela 

mecz o trzecie miejsce: Łomża Industria Kielce - Al. Ahly (godz. 17)

mecz o pierwsze miejsce: Barca - SC Magdeburg (godz. 19.30)