Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące jednego z największych pożarów ostatnich lat na Śląsku - dowiedział się dziennikarz RMF FM Marcin Buczek. Ogień, który pojawił się w niedzielny wieczór w nieczynnej fabryce drutu w Gliwicach, objął teren o powierzchni aż 15 tysięcy metrów kwadratowych. Strażacy wciąż pracują na miejscu, a pogorzelisko pozostaje pod ich ścisłą kontrolą.
- Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie pożaru dawnej fabryki drutu w Gliwicach.
- Pożar wybuchł w niedzielę wieczorem i objął teren o powierzchni 15 tysięcy metrów kwadratowych.
- Akcja gaśnicza trwała wiele godzin, a w szczytowym momencie z żywiołem walczyło ponad 200 strażaków.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Jest prokuratorskie śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności i przyczyny pożaru, do jakiego doszło w dawnej fabryce drutu w Gliwicach. Ogień pojawił się w niedzielę wieczorem i bardzo szybko objął ogromny teren w centrum miasta. Zgliszcza, które pozostały po pożarze, rozciągają się na powierzchni około 15 tysięcy metrów kwadratowych, co odpowiada wielkości dwóch pełnowymiarowych boisk piłkarskich.
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio
Mimo że od wybuchu pożaru minęło już kilkadziesiąt godzin, strażacy nadal pracują na miejscu. Pogorzelisko to obecnie kłębowisko gruzu, metalowych konstrukcji, nadpalonego drewna, maszyn i fragmentów dachów. Jak ustalił nasz dziennikarz, teren miał zostać przekazany policji, jednak pojawiające się nowe ogniska ognia wymusiły dalszą obecność strażaków. Obecnie monitorują oni sytuację, aby zapobiec ponownemu rozprzestrzenieniu się pożaru.
W kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej w działaniach uczestniczyło ponad 200 strażaków z różnych jednostek. Walka z żywiołem była wyjątkowo trudna ze względu na rozmiary pożaru oraz specyfikę terenu - dawna fabryka była już częściowo rozebrana, a jej zabudowania stanowiły dodatkowe utrudnienie dla ratowników.
Jak dowiedział się nasz reporter Marcin Buczek, podczas akcji nie natrafiono na żadne ślady nielegalnego składowania odpadów, które mogłyby przyczynić się do wybuchu pożaru lub wpłynąć na jego rozprzestrzenianie się.