Dwóch naukowców z Syberii, zajmujących się technologią hipersoniczną, zostało skazanych na 12,5 roku więzienia za zdradę stanu. Sprawa budzi kontrowersje w środowisku naukowym i wpisuje się w szerszą falę represji wobec rosyjskich badaczy.
- Dwóch rosyjskich naukowców z Syberii zostało skazanych na 12,5 roku więzienia za zdradę stanu.
- Szczegóły zarzutów wobec naukowców pozostają niejawne.
- Sprawa wpisuje się w szerszą falę represji wobec rosyjskich naukowców.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Sąd w obwodzie nowosybirskim skazał we wtorek dwóch naukowców - Walerija Zwiegincewa oraz Władisława Gałkina - na 12,5 roku więzienia kolonii karnej o zaostrzonym rygorze w zawieszeniu na 1,5 roku. Jak podały rosyjskie media, obaj badacze zostali uznani za winnych zdrady stanu.
82-letni Zwiegincew, pracownik Instytutu Mechaniki Teoretycznej i Stosowanej (ITPM) Syberyjskiego Oddziału Rosyjskiej Akademii Nauk oraz założyciel laboratorium aerogazodynamiki, został zatrzymany w kwietniu 2023 roku. 71-letni Gałkin, profesor nadzwyczajny Politechniki Tomskiej i współautor wielu publikacji Zwiegincewa, został aresztowany kilka miesięcy później.
Jak zauważa portal The Moscow Times, na stronie internetowej sądu w Nowosybirsku napisano, że we wtorek zapadł wyrok w sprawie o zdradę stanu, natomiast nie podano nazwisk oskarżonych. Nieznane są też szczegóły zarzutów wobec naukowców.
Po zatrzymaniu Zwiegincewa jego współpracownicy z ITPM twierdzili, że sprawa ma związek z jego udziałem w międzynarodowych projektach badawczych, konferencjach zagranicznych oraz publikacjach w czasopismach naukowych.
Instytut opublikował nawet list otwarty w jego obronie, podkreślając, że wszystkie badania Zwiegincewa były recenzowane, by nie ujawniać informacji niejawnych.
Według agencji TASS, powołującej się na źródła w Syberyjskim Oddziale Rosyjskiej Akademii Nauk, sprawa dotyczyła artykułu z zakresu dynamiki gazów, który ukazał się w irańskim czasopiśmie naukowym.
Wyrok wobec Zwiegincewa i Gałkina to kolejny przypadek represji wobec rosyjskiego środowiska naukowego. We wrześniu 2024 roku Aleksander Shiplyuk, były dyrektor ITPM, został skazany na 15 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za podobne zarzuty.
Według nieoficjalnych informacji, zarzucano mu przekazanie za granicę informacji o broni hipersonicznej. Uczony nie przyznał się do winy, twierdząc, że wiadomości te są ogólnie dostępne.