W Ministerstwie Klimatu i Środowiska odbyła się kontrola poselska polityków Polski 2050 - dowiedział się dziennikarz RMF FM Kacper Wróblewski. W resorcie Pauliny Hennig-Kloski pojawili się posłowie Bartosz Romowicz i Adam Luboński, którzy oczekują dokumentacji dotyczącej działań MKiŚ na terenie Podkarpacia.
- Politycy Polski 2050 przeprowadzili kontrolę poselską w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
- Bartosz Romowicz przyznał, że oczekuje dokumentacji dotyczącej działań resortu na terenie Podkarpacia.
- W ostatnich dniach szefowa resortu Paulina Hennig-Kloska jest coraz mocniej krytykowana; pod koniec kwietnia odbędzie się głosowanie nad wotum nieufności wobec niej.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
O tym, że w Ministerstwie Klimatu i Środowiska odbyła się kontrola poselska polityków Polski 2050, poinformowała na antenie internetowego Radia RMF24 posłanka klubu parlamentarnego Centrum Ewa Szymanowska.
Tuż przed programem uzyskałam informację, że do Ministerstwa Klimatu i Środowiska weszła kontrola poselska i nie jest to opozycyjna kontrola - chyba że już pan poseł Romowicz i pan poseł Luboński są w opozycji - stwierdziła z przekąsem. Weszli i kontrolują ministerstwo - dodała była posłanka Polski 2050, zaznaczając, że pomimo podziału na dwa kluby parlamentarne, nadal wszystkich łączy koalicja.
Dalej powinniśmy być lojalni wobec całej koalicji, bo na to umawialiśmy się z naszymi wyborcami. (...) Mówiliśmy: "odsuniemy PiS od władzy", a teraz słyszymy, że co? Część posłów skręca w prawą stronę? - dodała.
Trwa wojna w koalicji. W ministerstwie klimatu i rodowiska @MKiS_GOV_PL trwa kontrola poselska posw @romowiczbartosz i @AdamLubonski z Polski 2050 - powiedziaa na antenie @Radio_RMF24 posanka Centrum @Szymanowska15X.Te informacje potwierdza @LukaszOsmalak. @RMF24pl
k_wroblewski93April 17, 2026
Doniesienia potwierdził w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Kacprem Wróblewskim sam Bartosz Romowicz, którzy przeprowadzał kontrolę w resorcie Pauliny Hennig-Kloski. Od początku mówię, że będę głosował za wotum nieufności za działania pani minister na terenie mojego okręgu i to jest moja motywacja. Dlatego poprosiłem konkretnie o dokumenty związane z moim okręgiem - mówił.
Poprosiłem m.in. o wykaz dotacji wraz z kwotami dla organizacji pozarządowych udzielanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska za rządów pani Pauliny Hennig-Kloski. Chciałbym sprawdzić, czy np. Stowarzyszenie na rzecz Wszystkich Istot lub inne fundacje, które dzisiaj w bardzo mocny sposób atakują w internecie posłów Polski 2050 za ustawę, którą złożyliśmy z PSL-em, pobierali jakieś dotacje z Ministerstwa Klimatu i Środowiska - podkreślił polityk, licząc, że kontrola zakończy się przed głosowaniem nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska. To wydarzy się pod koniec kwietnia.
Dodał jednocześnie, że nie zamierza wycofywać się z deklaracji o głosowaniu przeciwko szefowej resortu. Panie premierze, popieram pana rząd, popieram pana premiera. Natomiast nie ma żadnej reakcji na szkodliwe działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska w miejscu, gdzie mieszkam, gdzie też są wyborcy, gdzie też są mieszkańcy. Będę o tym głośno mówił, aż to do pana premiera dotrze, żeby pan premier zainteresował się tym, co dzieje się w tym miejscu, że ludzie tracą pracę przez działania resortu klimatu, że nie oferujemy im nic w zamian, że nie myślimy o kompleksowym planie ochrony przyrody w kontekście zmiany gospodarki - mówił poseł Polski 2050.
W lutym, po przegranych wyborach na przewodniczącą Polski 2050 (triumfowała wówczas Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz), Paulina Hennig-Kloska wraz z grupą parlamentarzystów ogłosiła odejście z Polski 2050 i powołanie nowego klubu parlamentarnego o nazwie Centrum. W tym samym miesiącu szefowa resortu klimatu i środowiska została powołana na prezesa stowarzyszenia Centrum Polska.
W ostatnim czasie coraz głośniej mówi się o odwołaniu Pauliny Hennig-Kloski z pełnionej przez siebie funkcji. Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Kacper Wróblewski, koalicjanci chcą wewnętrznej dyskusji na temat przyszłości szefowej resortu klimatu i środowiska.
Zastrzeżenia do Hennig-Kloski ma oczywiście jej dawna partia, Polska 2050. Jak mówił jeszcze niedawno poseł Łukasz Osmalak, nie jest pewne to, że koalicja rządząca obroni Hennig-Kloskę. Oprócz Polski 2050 podobnego zdania jest Polskie Stronnictwo Ludowe.
Pod koniec marca poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa przekazał PAP, że pod inicjatywą o odwołanie Hennig-Kloski podpisało się łącznie prawie 100 posłów. Jak wymienił, podpisy pod wnioskiem złożyła znakomita większość posłów Konfederacji, liczni posłowie PiS, a także posłowie innych ugrupowań i posłowie niezrzeszeni.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że głosowanie nad wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski odbędzie się pod koniec kwietnia, na kolejnym posiedzeniu Sejmu. Jednocześnie zapowiedział, że rząd stanie po stronie minister.