Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz przez trzy miesiące będzie pobierał połowę pensji. To kara za to, że we wtorek podczas obrad Sejmu wniósł na salę flagę Izraela, na której zamiast gwiazdy Dawida była swastyka.
- Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz przez trzy miesiące będzie otrzymywał połowę wynagrodzenia
- To kara za wniesienie na salę obrad zmodyfikowanej flagi Izraela ze swastyką zamiast gwiazdy Dawida.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
We wtorek poseł Konfederacji Konrad Berkowicz w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie zarzucił Izraelowi przeprowadzanie ataków z użyciem zakazanych bomb fosforowych oraz że w wyniku takich ataków cierpi ludność cywilna, w tym dzieci i kobiety.
Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Izrael to nowa III Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak - mówił z sejmowej mównicy Konrad Berkowicz. W momencie, gdy kończył wypowiadać te słowa, poseł Konfederacji rozwinął zmodyfikowaną flagę Izraela, na której zamiast gwiazdy Dawida widniała w środku swastyka.
Dziś marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że za to postępowanie Berkowicz zostanie ukarany najwyższą karą, jaką przewiduje prezydium Sejmu, czyli odjęciem połowy pensji w trzech następnych miesiącach. Nie ma zgody na to, żeby emblematy faszystowskie, żeby swastyka była wnoszona na salę sejmową - podkreślił marszałek Sejmu. Dodał, że decyzja ta ma pokazać innym parlamentarzystom, że "nigdy to nie będzie tolerowane".
Postępowanie sprawdzające w sprawie zachowania Berkowicza prowadzi już Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Śledczy oceniają, czy to, co zrobił poseł, kwalifikuje się jako publiczne znieważenie flagi państwa obcego na terytorium RP oraz znieważenie grupy lub osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej.
Marszałek Czarzasty poinformował dziś także, że na najbliższym prezydium Sejmu podjęte zostaną decyzje dotyczące konsekwencji wykluczenia z obrad posłów PiS Michała Wosia i Dariusza Mateckiego. Na zachowania, które przeszkadzają w prowadzeniu Sejmu również nie ma zgody - podkreślił.
W piątek rano Woś oraz Matecki zostali wykluczeni z obrad przez Czarzastego za wniesienie na salę posiedzeń plansz ze zdjęciami premiera Donalda Tuska i wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej z byłą działaczką PO w Kłodzku Kamilą L.