Co najmniej cztery osoby nie żyją, a 16 zostało rannych - to tragiczny bilans nocnych rosyjskich ostrzałów obwodów dniepropietrowskiego, charkowskiego, donieckiego i chersońskiego na wschodzie i południu Ukrainy. Ostatniej nocy Rosja zaatakowała też dronami infrastrukturę portową w obwodzie odeskim.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Noc ze środy na czwartek - z 1 na 2 kwietnia - była kolejną tragiczną nocą w Ukrainie. "Rosyjskie wojska ostrzelały obwód chersoński. Zginęły dwie osoby, 10 zostało rannych" - poinformował szef obwodowej administracji wojskowej Ołeksandr Prokudin. Zaznaczył, że Rosjanie ostrzeliwali infrastrukturę krytyczną oraz dzielnice mieszkalne w miejscowościach regionu, uszkadzając m.in. cztery wielopiętrowe budynki i dziewięć domów prywatnych. Zniszczono wieżę telefonii komórkowej, prywatne samochody oraz karetkę pogotowia.
Szef obwodu dniepropietrowskiego Ołeksandr Hanża powiadomił, że wojska rosyjskie zabiły jedną osobę, a dwie raniły, w tym dziecko. "Armia rosyjska ponad 10-krotnie atakowała trzy rejony (powiaty) obwodu przy użyciu dronów i artylerii" - dodał.
"Rosja przeprowadziła ataki na Charków i 13 miejscowości w obwodzie przy użyciu różnych rodzajów dronów i pocisków kierowanych" - przekazał z kolei szef władz wojskowych obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow. Dodał, że w wyniku ataku jedna osoba zginęła, cztery zostały ranne.
Szef odeskich wojskowych władz obwodowych Ołeh Kiper napisał na Telegramie, że w czwartek rano rosyjska armia ponownie przeprowadziła ataki dronami na infrastrukturę cywilną w obwodzie odeskim, co spowodowało pożary i zniszczenia. Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że wojska rosyjskie atakowały w nocy ze środy na czwartek, wykorzystując 172 bezzałogowe statki powietrzne. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 147 rosyjskich dronów na północy, południu i wschodzie kraju. Odnotowano trafienia 22 dronów bojowych w 12 lokalizacjach.
Jak wielokrotnie określały ukraińskie władze - Rosja urządza tzw. ludzkie safari, celując dronami przede wszystkim w obiekty cywilne - bloki, szpitale - a nawet, jak w marcu we Lwowie, kościół wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ukraina odpowiada na ataki, celując przede wszystkim w obiekty infrastruktury energetycznej, a ma to związek z... konfliktem na Bliskim Wschodzie. Nasilenie ukraińskich ataków na przemysł naftowy Rosji jest pokłosiem złagodzenia sankcji na rosyjską ropę przez Stany Zjednoczone po tym, jak USA i Izrael zaatakowały 28 lutego Iran.