Teraz Łużkow ogłosił, że na bezpieczeństwo jego rodziny czyhają wrogowie i ma na to poważne dowody, dlatego boi się o bezpieczeństwo dzieci. Według informacji mediów, były mer wywiózł Olgę i Jelenę, studentki moskiewskiego uniwersytetu, do Londynu, gdzie mają się uczyć angielskiego i kontynuować studia.
Dzieci Łużkowa mają przebywać za granicą przez kilka lat. Może to oznaczać, że były mer, obawiając się działań władzy, przygotowuje się do opuszczenia Rosji. Wydaje się to tym bardziej prawdopodobne, że pojawiają sie pogłoski, jakoby firma jego żony - najbogatszej kobiety w kraju - miała zostać przejęta przez któregoś z oligarchów bliskich Kremlowi.