Podejrzani wpadli po kilku dniach. I choć złożyli obszerne wyjaśnienia, to nie potrafili logicznie wyjaśnić powodów, dla których dopuścili się przestępstwa. Przyznali się do zarzucanych im czynów. Starszy odpowie przed sądem karnym - grozi mu kara do 10 lat wiezienia. Z kolei o losie 16-latka zadecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
Dodajmy, że żadna z zastraszanych osób nie zapłaciła młodym przestępcom nawet złotówki.