Kontrole odbywały się wyrywkowo. Kontrolowanych typowano na podstawie rejestru w kuratorium, do którego zgłosiło się około 800 organizatorów wypoczynku. Sprawdzano głównie, czy oferta dla dzieci pokrywa się z tym, co organizatorzy zadeklarowali.
Kuratorium zwraca jednak uwagę, że na Mazowszu nie ma wielu klasycznych zimowisk, dlatego sprawdzano przede wszystkim miejsca, w których prowadzone są akcje typu "zima w mieście" dla dzieci, które nie wyjechały z domów na ferie.