Górnicy zaczęli manifestację przed katowickim Spodkiem, a później przez rynek, plac Miarki i ulicę Jagiellońską przejdą przed urząd wojewódzki. To ścisłe centrum miasta. Policja może czasowo wstrzymywać ruch, a to oznaczałoby kłopoty dla wszystkich - kierowców samochodów osobowych, miejskich autobusów, a także tramwajowych motorniczych. Z powodu manifestacji i wiecu w okolicach urzędu wojewódzkiego mogą też być kłopoty z parkowaniem.
I tak do godziny 13, kiedy manifestacja ma się skończyć.