Lada dzień Spółka Restrukturyzacji Kopalń ma uruchomić pierwsze wypłaty jednorazowych odpraw dla odchodzących z pracy górników. Wynoszą one 120 tysięcy złotych. Trwa weryfikacja złożonych wniosków.

Jak informuje reporterka RMF FM Anna Kropaczek, wnioski złożyło prawie 800 osób. Są one weryfikowane przez Agencję Rozwoju Przemysłu, która sprawdza, czy górnicy wcześniej nie skorzystali z podobnych świadczeń. Część wniosków już została skontrolowana i wróciła do SRK, która wypłaci górnikom po 120 tysięcy złotych.

Odprawa za rozwiązanie umowy za porozumieniem stron

Wcześniej SRK przejęła ponad 2 tysiące pracowników różnych kopalń wraz z przekazanym przez Jastrzębską Spółkę Węglową likwidowanym majątkiem. Poza osobami, które chcą dostać odprawy, jest jeszcze grupa pracowników, która chce skorzystać z urlopów górniczych. Ich wnioski weryfikuje ZUS.

Jak informuje Spółka Restrukturyzacji Kopalń, "z pracownikami rozwiązywane są umowy o pracę za porozumieniem stron". W razie negatywnej weryfikacji przez ZUS lub ARP SA pracownik wraca do macierzystego zakładu.

Wypłata odpraw to część umowy społecznej

Odprawy są częścią podpisanej w ubiegłym roku tzw. umowy społecznej dla górnictwa. Na jej mocy górnicy mają otrzymać ustawowe gwarancje pracy do emerytury lub osłony socjalne - urlopy przedemerytalne (płatne w wysokości 80 proc. wynagrodzenia) i 120-tysięczne odprawy pieniężne. Budżet państwa ma dopłacać do redukcji mocy produkcyjnych w kopalniach, które będą stopniowo zamykane do końca 2049 roku - harmonogram ich wygaszania jest częścią umowy. Wynegocjowano też wielkość podwyżek w kopalniach na najbliższe cztery lata.

Porozumienie przewiduje również, warte łącznie ponad 16 mld zł, inwestycje w czyste technologie węglowe oraz powołanie specjalnego Funduszu Transformacji Śląska z 500-milionowym kapitałem początkowym i gwarancjami na kolejny miliard zł.