To były emocje. Kultowy zabytek Gdańska, 15 wieczny Żuraw, został podniesiony do góry. Kilkudziesięciu robotników za pomocą specjalnych lewarków samochodowych, które mogły udźwignąć ponad 100 ton, uniosły Żurawia kilka centymetrów.Pod specjalne belki włożono dębowe podkładki. Dzięki nim, Żuraw stoi w pionie.

Było niebezpiecznie. Fachowcy stwierdzili, że Żuraw przechylił się w stronę Motławy. Przez kilka miesięcy opracowywano metodę i sposób podniesienia budowali.Wreszcie, wybiła godzina zero.

tak podnoszono Żurawia, kobiecy głos należy do Aliny Bober z Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku