Wszystko wskazuje na to, że Rada Polityki Pieniężnej we wrześniu zacznie cykl obniżek stóp procentowych. Na to wskazuje komunikacja ze strony RPP - powiedział PAP ekonomista banku ING BSK Adam Antoniak.

Wszystko wskazuje na to, że Rada Polityki Pieniężnej we wrześniu zacznie cykl obniżek stóp procentowych. Na to wskazuje komunikacja ze strony RPP. Rada wydaje się mocno zdeterminowana pod tym względem i sądzimy, że we wrześniu stopy spadną o 0,25 pkt. proc. Potem RPP obniży jeszcze stopy w październiku, być może w listopadzie - powiedział PAP ekonomista banku ING BSK Adam Antoniak.

Stopy zależne od inflacji

Podczas konferencji prasowej po lipcowym posiedzeniu RPP jej przewodniczący, prezes NBP Adam Glapiński powiedział, że jednym z warunków rozpoczęcia cyklu obniżek stóp procentowych jest spadek inflacji poniżej 10 proc.

Sierpniowa inflacja, która zostanie opublikowana we wrześniu, będzie bliska 10 proc. Oczywiście, to może być nieco więcej lub nieco mniej, ale sądzimy, że będzie tak bliska 10 proc., żeby uznać ten warunek za spełniony - stwierdził Adam Antoniak.

Obecnie główna stopa procentowa NBP - stopa referencyjna - wynosi 6,75 proc. Jeśli scenariusz zaprezentowany przez ekonomistę ING BSK się potwierdzi, to do końca 2023 r. stopa referencyjna spadnie do 6-6,25 proc.

Sądzimy, że na początku roku RPP zrobi przerwę w obniżkach. Oczywiście, dużo zależy od tego, jaka będzie inflacja w styczniu, jednak sądzimy, że do obniżek RPP wróci dopiero w II połowie roku. Przy czym to nie będą duże obniżki, jako że inflacja będzie spadać w wolnym tempie. Spodziewamy się, że inflacja na koniec 2023 r. wyniesie ok. 7 proc. a w przyszłym roku będzie to średniorocznie ok. 6 proc. - dodał Adam Antoniak.