Gmina Mussomeli na Sycylii wyprzedaje opuszczone domy. "Obecnie dostępnych jest 37 domów w ofercie za 1 euro" - mówi w rozmowie z Onet Podróże Małgorzata Ciuksza, prawniczka z Polski, która udziela pomocy prawnej osobom zainteresowanym kupnem domu we Włoszech.

Sycylijskie gminy nadal próbują zaludniać swoje miejscowości. W Mussomeli pozostało do kupienia 37 domów. Konkurs jest bezterminowy, co oznacza, że trwa do czasu sprzedania ostatniego domu.

To, co trzeba zrobić, to koniecznie przyjechać na miejsce, zobaczyć nieruchomości, wybrać jedną lub więcej, złożyć wniosek, w którym kupujący zobowiązuje się do wyremontowania nieruchomości zgodnie z przedstawionym planem, a po jego akceptacji przez gminę wpłacić kaucję zabezpieczającą w kwocie 5.000 euro i w ciągu 3 lat, na podstawie tego planu wyremontować dom. Oczywiście całe koszty remontu oraz te związane z obsługą - tj. notariuszem, projektem, dojazdami, ewentualnym pełnomocnikiem itd. ponosi kupujący, więc jedno euro w portfelu nie wystarczy. Koszt remontu zależy przede wszystkim od kupującego i od konkretnej nieruchomości - może to być 20 tys. euro, ale i nawet 100 tys. euro - mówi w rozmowie z Onet Podróże polska prawniczka Małgorzata Ciuksza, zajmująca się udzielaniem pomocy przy zakupie takiej nieruchomości.

Jak opowiada prawniczka, Mussomeli to 11-tysięczne spokojne miasteczko w samym sercu Sycylii. Jeśli ktoś kocha Sycylię, jej smaki, zapachy, atmosferę i klimat oraz chce mieć swoją oazę spokoju właśnie w tym miejscu na ziemi, to zdecydowanie warto zainwestować. Oferty domów za 1 euro wbrew pozorom nie pojawiają się bowiem aż tak często, więc Mussomeli to świetna okazja dla miłośników Włoch - przyznała Ciuksza.

Opracowanie: