„Platon by powiedział, że prawdziwa miłość jest także z rozsądku”- mówi o poparciu, którego PO udzieliła wczoraj Ewie Kopacz, były minister finansów Jacek Rostowski w Kontrwywiadzie RMF FM. „Ewa Kopacz spełnia wszelkie warunki, by być świetnym premierem i liderem PO. Nie widzę nikogo, kto z funkcją premiera lepiej by sobie poradził” - tłumaczy. „PO uzyskała możliwość radosnego nowego otwarcia. Głęboka zmiana rządu daje szansę na takie nowe otwarcie. To, co chcieliśmy osiągnąć rekonstrukcją rządu w ubiegłym roku, tworzenie nowej energii, nowej wizji, nie udało się. To ważne dla PO, by dobrać taką kombinację nowych ministrów i starych, by tym razem osiągnąć nową wizję” - dodaje.

Posłuchaj Kontrwywiadu RMF FM

Konrad Piasecki: Wybór Ewy Kopacz to dla pana wybór z rozsądku czy miłości?

Jacek Rostowski: Myślę, że Platon powiedziałby, że ta prawdziwa miłość jest także z rozsądku. 

Cytat

Wybór Ewy Kopacz? Platon powiedziałby, że ta prawdziwa miłość jest także z rozsądku


I w tym przypadku tak jest?

I w tym przypadku tak jest. Są bardzo poważne... nie tylko bardzo poważne, ale też przytłaczające powody racjonalne, aby marszałek Kopacz została następnym premierem. A uważam także, że osobiście spełnia wszystkie potrzebne warunki, żeby być świetnym, naprawdę wybitnym premierem i liderem PO.

I z ręką na sercu i z pełnym przekonaniem powie pan: nie widzę w PO nikogo, kto lepiej poradziłby sobie z funkcją premiera? Albo w okolicach PO.

Nie widzę nikogo, kto poradziłby sobie lepiej z funkcją premiera. Tu z ręką na sercu i z pełnym stuprocentowym przekonaniem, ale dodatkowo są też powody instytucjonalne.

To, że jest przewodniczącą partii, bo jest pierwszą wiceprzewodniczącą po wyjeździe Tuska i musi go zastąpić i pan uważa, że trzeba łączyć w sobie te dwa mandaty. Łączyć, aby być skutecznym premierem.

Uważam, że tak jak pan powiedział, skoro jest pierwszym przewodniczącym przejmuje funkcje przewodniczącego. Ostatnia rzecz, na którą Polska może sobie pozwolić w tej chwili, w tych niezmiernie niebezpiecznych okolicznościach, które się rozwijają na wschodzie, to jest kampania wyborcza wewnątrz głównej partii rządzącej, która trwałaby kilka miesięcy, więc to jest powód racji stanu. Mamy także doświadczenia z sytuacji, w której premier i lider głównej partii nie byli tą samą osobą i w każdym przypadku to kończyło się źle, więc z tych dwóch powodów Polska racja stanu powoduje, abym uważał, że to jest jedyna bezpieczna, a także najlepsza kandydatura. I te same względy są także decydujące, jeśli chodzi o interes Platformy Obywatelskiej, która teraz uzyskała możliwość takiego radosnego, pozytywnego nowego otwarcia...

Cytat

PO uzyskała możliwość radosnego, pozytywnego nowego otwarcia...

...bo znika Donald Tusk?

Bo zawsze jak jest zmiana, głęboka zmiana rządu, to jest możliwość nowego otwarcia, a tu mamy szefa rządu i partii rządzącej, który odchodzi nie po przegranej, tylko po wielkim międzynarodowym sukcesie.

Mówi pan: "Głęboka zmiana rządu". To będzie głęboka rekonstrukcja również personalna? Uważa pan, że rząd przyda się trochę przewietrzyć?

Ja teraz oczywiście pana rozczaruję, bo powiem - i to jest absolutnie prawda - że to...

"To będzie decyzja nowego premiera"...

...że to będzie decyzja nowego premiera. Ja myślę, że potrzebujemy tyle zmian w rządzie, ile zapewni nam właśnie tę nową energię i to poczucie nowego otwarcia. To, co chcieliśmy osiągnąć rekonstrukcją rządu w ubiegłym roku, w której ja odszedłem. Tamta rekonstrukcja w tym aspekcie - aspekcie stworzenia nowej energii i nowej wizji - nie udała się z tego punktu widzenia. Tym razem politycznie to dla Platformy jest bardzo ważne. Należy dobrać taką kombinację nowych ministrów z nowymi pomysłami i starych, żeby to osiągnąć.

Cytat

Tamta rekonstrukcja w tym aspekcie - aspekcie stworzenia nowej energii i nowej wizji - nie udała się

A pański następca powinien odejść? Mówię o Mateuszu Szczurku. Czytam, słyszę opinie, że to nie jest człowiek, który się sprawdził na stanowisku ministra finansów.

Myślę, że jest świetnym ministrem i bardzo dobrze daje sobie radę w trudnych warunkach.

Pan mówi: Ewa Kopacz, racja stanu, a są tacy, byli koledzy pańscy i jej, z partii i rządu, którzy mówią: "fatalna kandydatka, kobieta niestabilna emocjonalnie". To Jarosław Gowin.

Dokładnie tak mówiono w brytyjskiej polityce o Margaret Thatcher. To jest takie paskudne stwierdzenie.

Paskudne, bo nieprawdzie?

Paskudne po pierwsze, bo nieprawdziwe, ale paskudne głównie, bo nie fair. Co się ma na myśli, że kobieta jest niestabilna emocjonalnie?

Ma się na myśli to, że na przykład minutę po minucie zmienia zdanie.

Jeżeli tak, to jest to absolutnie nieprawda, jeżeli chodzi o panią marszałek. Te siedem lat jej urzędowania pokazują żelazną determinację i na stanowisku ministra zdrowia, i na stanowisku marszałka Sejmu. Obie to bardzo trudne, wysokie funkcje państwowe.
Mężczyźni jak mówią, że kobieta jest niestabilna emocjonalnie, to mają na myśli, że jak z nią dyskutują, to jak ona podwyższa, mówi mocniejszym głosem i trochę głośniej, tak jak ja teraz z panem nie zgadzając się, no to jak mężczyzna to mówi, to to jest dowód stanowczości, a jak kobieta to mówi, to jest to dowód jej niestabilności emocjonalnej.

Cytat

Kopacz niestabilna? Tak samo mówiono o Margaret Thatcher. To paskudne!

Sugeruje pan paskudny seksizm Jarosława Gowina?

To pan to powiedział. Ale myślę, że na pewno takie wśród mężczyzn tego rodzaju stwierdzenia tylko o kobiecie dobrze świadczą, bo to znaczy właśnie, że ma tę determinację i że jak trzeba, to jest gotowa twardo na swoim postawić. A mężczyźni, którzy w tych konwersacjach przegrywają, wychodzą i mówią w spokoju "jaka niestabilna". A gdyby przegrali taką konfrontację z mężczyzną, to by powiedzieli: "ale facet".

A to co wczoraj się wydarzyła podczas zarządu Platformy, miało cokolwiek wspólnego z wyborem, czy było tak, że premier przyszedł, namaścił Ewę Kopacz, wszyscy pokiwali głową i koniec?

Nie. Dyskusja była długa.

Cytat

Nikt nie powiedział, że Ewa Kopacz się nie nadaje

A również taka, w której mówiono: Ewa Kopacz się nie nadaje? Ktoś to powiedział?

Nikt nie powiedział, że Ewa Kopacz się nie nadaje.

A ktoś powiedział: mam wątpliwości czy się nadaje?

Nikt nie powiedział, że ma wątpliwości czy się nadaje. Jedna osoba powiedziała, że "inni, są głosy, że może nie dawać gwarancji wygranej w '15 roku". Jeżeli pomyślimy, że dwa miesiące, półtora miesiąca temu wyglądało po aferze taśmowej, że Platforma Obywatelska miałaby wielkie trudności z wygraniem wyborów parlamentarnych w '15 roku, to wymaganie od kogokolwiek, aby dał gwarancję takiej wygranej dzisiaj, to pokazuję jak jednak umiarkowane były wątpliwości tej konkretnej osoby.