Zawieszona za stosowanie sterydów norweska biegaczka narciarska Therese Johaug, która spodziewa się co najmniej 14 miesięcy dyskwalifikacji, liczy na występ w igrzyskach w 2018 roku. Ma jej w tym pomóc zespół, w skład którego wchodzą trener, serwismen, lekarz i psycholog.

Therese Johaug /Roald, Berit (NTB) /PAP

Johaug jest obecnie zawieszona do 18 grudnia. Norweska agencja antydopingowa "Antydoping Norge" zaproponowała w listopadzie 14 miesięcy dyskwalifikacji po pozytywnym badaniu we wrześniu, podczas którego wykryto ślady sterydu klostebol. Decyzja o wymiarze dyskwalifikacji zapadnie w styczniu.

Biegaczka ma zakaz kontaktu z reprezentacją, federacją narciarską NSF i ludźmi związanymi z tymi instytucjami. Nie może też otrzymywać pomocy z centrum sportu wyczynowego "Olympiatoppen" - ani finansowej, ani w formie możliwości treningu i opieki medycznej.

W tej sytuacji, gdy celem jest start na zimowej olimpiadzie w PyeongChang, zdecydowaliśmy się na prywatny zespół. Dobór osób wchodzących w skład swoistego "Super Team" nie był przypadkowy i są to najlepsi specjaliści dostępni na rynku - powiedział menedżer biegaczki Joern Ernst w rozmowie z kanałem telewizji NRK.

W skład tego zespołu wchodzą: jeden z byłych trenerów reprezentacji Pal Gunnar Mikkelsplass, serwismen Snorre Haugland, który przez wiele lat przygotowywał narty Johaug i lekarz reprezentacji Norwegii podczas tegorocznych letnich igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro Ole Sand.

Jednak najważniejszą osobą, według opinii Ernsta, będzie główna psycholog The Royal Ballet of London Norweżka Britt Tajet-Foxell. Od wielu lat opiekuje się brytyjskimi olimpijczykami i piłkarzami premier League oraz od 2009 roku norweską multimedalistką olimpijska i świata w biegach narciarskich Marit Bjoergen.

Projekt jest tak kosztowny, że nawet trudno ocenić jego wymiar finansowy, lecz tu chodzi o ratowanie kariery Therese, więc pieniądze nie grają roli. Wybrane przez nas osoby są z nim emocjonalnie związane - wyjaśnił Ernst.

Podkreślił też, że żaden z 12 prywatnych sponsorów biegaczki nie wycofał się ze współpracy.

Mikkelsplass jeszcze do października był zatrudniony przez NSF jako trener techniczny reprezentacji, lecz zerwał kontrakt, aby być niezależnym doradcą Johaug. Nie chodzi mi nawet o pieniądze, tylko o fakt, że nie można wyrzucać diamentów do śmieci, a udział w tak prestiżowym projekcie, trwającym półtora roku, jest swego rodzaju wyzwaniem - powiedział.

Sand nie jest już związany z "Olympiatoppen", a Tajet-Foxel posiada co prawda w dalszym ciągu kontrakt, lecz jest tak skonstruowany, że może pracować z Johaug jako pacjentem prywatnym - wyjaśnił szef norweskiej konfederacji sportu Tore Oevrebo.

Team Johaug już rozpoczął pracę. Centrum treningowe zlokalizowane jest w miejscowości Sjusjoen, gdzie biegaczka wynajęła na całą zimę dom.

APA