To będzie sportowy tydzień pełen atrakcji. Dowiemy się na przykład kto zagra w półfinale Ligi Mistrzów. Wielkie emocje czekają też na fanów kolarstwa, siatkówki czy ligi NBA.

Druga edycja Super Meczu Fiorentina-Real Madryt (zdj. ilustracyjne) /Bartłomiej Zborowski (PAP) /PAP

Pierwszych półfinalistów Ligi Mistrzów poznamy we wtorek. Trudne zadanie będzie miał Real Madryt, który przegrał na wyjeździe z VfL Wolfsburg 0:2 i u siebie będzie musiał odrabiać straty. W drugim wtorkowym meczu zobaczymy Manchester City i PSG. W środę pojedynki Atletico Madryt z FC Barceloną i Benfiki Lizbona z Bayernem Monachium. W czwartek rewanżowe mecze ćwierćfinałów rozegrają drużyny walczące w Lidze Europejskiej. A tam, przypomnę, walczą ciągle Sevilla Grzegorza Krychowiaka i Borussia Dortmund Łukasza Piszczka.

W Ekstraklasie ruszy druga faza sezonu, ale musimy się jeszcze dowiedzieć kto ostatecznie zagra w grupie mistrzowskiej, a kto w spadkowej. Ruch ChorzówPodbeskidzie Bielsko-Biała czekają na decyzję Trybunału Arbitrażowego ds. sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim. Decyzja ma dotyczyć odebrania lub nie - jednego punktu Lechii Gdańsk. Lechia na pewno zagra w grupie mistrzowskiej, ale rozstrzygnięcie tej kwestii wyjaśni przyszłość Ruchu i Podbeskidzia, a druga faza piłkarskiego sezonu w takim, czy innym składzie ruszy w kolejny weekend.

W weekend emocje także dla fanów siatkówki. W Krakowie zostanie rozegrany turniej finałowy Ligi Mistrzów siatkarzy z udziałem Asseco Resovii Rzeszów. Polski klub zagra w półfinale z Zenitem Kazań. O finał w drugim meczu powalczą włoskie kluby: Trentino Volley i Lube Banca Marche Macerata. To wszystko w sobotę 16 kwietnia. Finał w Tauron Arenie dzień później. W niedzielę emocje przeżywać będą także fani kolarstwa, a to z powodu klastycznego wyścigu Amstel Gold Race, który przed rokiem zakończył się zwycięstwem Michała Kwiatkowskiego. Ciekawy okres także przed fanami ligi NBA. Kończy się sezon zasadniczy, a cały czas aktualne jest pytanie, czy Golden State Warriors pobiją rekord zwycięstw sezonu zasadniczego, który od wielu lat należy do ekipy Chicago Bulls dowodzonej wtedy przez Michaela Jordana. Wreszcie zostaje nam jeszcze tenis. Od poniedziałku Polki będą przygotowywać się do meczu Fed Cup z Tajwanem. Starcie w weekend w Inowrocławiu.

 

(dp)