"Wierzę, że sukces polskiej reprezentacji wpłynie na to, że przyjdą nowi sponsorzy, zwiększy się oglądalność w telewizji i nasze mecze będą częściej pokazywane. Miejmy nadzieję, że wszystko jest na dobrej drodze" - mówi w RMF FM Marek Płonka junior - reprezentant Polski w rugby. Biało-czerwona reprezentacja zagra dzisiaj pierwszy mecz sezonu Rugby Europe Trophy. W Lublinie nasi pod wodzą nowego trenera Blikkiesa Groenewalda podejmą Ukraińców.

Marek Płonka jr /Adam Warżawa /PAP

Maciej Jermakow: Czego możecie spodziewać się po nowym duecie trenerskim?

Marek Płonka jr: Każdy trener ma swój styl i wprowadza nowe rzeczy. Też być może zmieni podejście niektórych zawodników, sponsorów, a też polskich kibiców do rugby. Staramy się jak możemy - organizujemy konferencje, robimy filmy na Youtube, żeby tych kibiców zainteresować i żeby w końcu rubgy nie było mylone z futbolem amerykańskim..

No właśnie - w tym obszarze popularności dyscypliny są wciąż duże rezerwy...

Są duże rezerwy, wierzę, że sukces polskiej reprezentacji wpłynie na to, że przyjdą nowi sponsorzy, zwiększy się oglądalność w telewizji i nasze mecze będą częściej pokazywane. Miejmy nadzieję, że wszystko jest na dobrej drodze.

Gracie z Ukraińcami, których dobrze znacie. Co możesz o nich powiedzieć?

Silny i wymagający zespół, który zawsze gra do końca, co pokazał nam w Lublinie rok temu. Mimo naszego prowadzenia Ukraińcy nas dogonili i wygrali.

Są zatem rachunki do wyrównania...

Tak! Mamy coś do udowodnienia sobie i kibicom. Chcemy pokazać, że tę reprezentację stać na bardzo dobre rugby i osiąganie wysokich celów.