Prezydent Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) Michel Platini zapowiedział, że nie odda wartego 25 tysięcy franków szwajcarskich zegarka otrzymanego od brazylijskiej federacji z okazji mistrzostw świata. Zamiast tego wpłaci tę sumę na cele charytatywne.

Komisja Etyki Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) uznała, że tak drogie podarunki naruszają zasady organizacji. Nakazała więc 65 obdarowanym zwrócić luksusowe zegarki.

Euro 2020: Finał i półfinały na Wembley

Londyn będzie gospodarzem finału i półfinałów piłkarskich mistrzostw Europy 2020 - ogłosiła w Genewie UEFA. Spotkania ćwierćfinałowe zostaną rozegrane w Baku, Monachium, Rzymie i Petersburgu. W sumie mistrzostwa Starego Kontynentu zorganizuje 13 miast. czytaj więcej

Platini zapowiedział, że zamierza zignorować wezwanie.

Jestem dobrze wychowanym człowiekiem, nie oddaję prezentów. Komunikat FIFA bardzo mnie zaskoczył - podkreślił na łamach dziennika "The Guardian" zwierzchnik europejskiego futbolu.

Kosztowne zegarki wręczono podczas czerwcowego kongresu w Sao Paulo prezesom federacji piłkarskich z 32 krajów, które uczestniczyły w brazylijskim mundialu, a także 28 członkom Komitetu Wykonawczego. Pięć sztuk otrzymali także członkowie federacji latynoamerykańskich.

(acz)