Nasi siatkarze wygrali z Niemcami 3:1 i awansowali do finału mistrzostw świata! W niedzielę, po ośmiu latach, powalczą o złoto! Zmierzą się z broniącymi tytułu Brazylijczykami.

Aby odświeżyć wyniki meczu Polska-Niemcy, WCIŚNIJ F5!

Mecz Polska - Niemcy

 Wynik1. set2. set3. set4. set5. set
Polska 3262823 25 X
Niemcy 1242625 21 X

[ŚLEDŹ RELACJĘ Z MECZU POLSKA-NIEMCY NA ŻYWO!]

Telewizja Polsat poinformowała, że transmisja z niedzielnego finału mistrzostw świata siatkarzy z udziałem Polaków będzie dostępna w kanale otwartym. To efekt apelu wystosowanego do stacji przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. czytaj więcej

Dla Niemców był to 12 mecz w katowickim Spodku podczas mistrzostw. Polacy "debiutowali" w tym miejscu, bo wcześniej rozgrywali swoje pojedynki w Warszawie (otwarcie z Serbią na Stadionie Narodowym), Wrocławiu i Łodzi.

Nerwowo i niedokładnie grali w półfinałowym spotkaniu zarówno Polacy jaki i Niemcy. Biało-czerwoni częściej musieli odrabiać straty. Kiedy rywali "pognębił" zagrywką Michał Winiarski, dał w pierwszym secie swojej drużynie przewagę 20:18. W końcówce częściej mylili się Niemcy.

Jeszcze ciekawiej było w drugim secie. Po wyrównanym początku biało-czerwoni "odjechali" popełniającym sporo błędów rywalom (15:10, 18:11). Wydawało się, że nic wielkiego nie może się już zdarzyć. Tymczasem zespół trenera Vitala Heynena po dwóch bardzo silnych zagrywkach Grozera wyrównał (21:21).

Niemcy mogli wygrać już przy pierwszej piłce setowej, gdyby nie banalna pomyłka w ataku. Potem było bardzo nerwowo. Ostatecznie, po bloku Piotra Nowakowskiego, wygrali Polacy.

Po 10-minutowej przerwie zagrywki Mariusza Wlazłego i Winiarskiego siały zamęt po drugiej stronie siatki. W efekci ezawodnicy Stephane'a Antigi wypracowali solidną "zaliczkę" - 10:5. Nie dali jednak rady jej utrzymać. Rywale też pokazali, że potrafią dobrze zagrywać i wyrównali (11:11). Później był remis po 20, a wyrównana walka o rozstrzygnięcie seta musiałą się podobać kibicom - 12 tysiącom w Spodku i 15 tysiącom w Stefie Kibica obok hali. Tym razem górą byli Niemcy.

Jak łatwo było przewidzieć po zmianie stron rozpoczęła się batalia, w której Polacy chcieli mecz skończyć, przeciwnicy - wydłużyć go o tie-break. Emocji nie brakowało, bilety na mecz okazały się być trafną inwestycją. Niemcy bez Grozera prowadzili co prawda 10:8, ale stracili pięć punktów z rzędu. Później długo stawiali silny opór gospodarzom turnieju i nie pozwalali im na wypracowanie istotnej przewagi. Po skutecznym ataku Wlazłego Spodek "odleciał", a Polska awansowała do finału MŚ. Zagra w nim w niedzielę w Katowicach z Brazylią, która pokonała wcześniej Francję 3:2 (25:18, 23:25, 25:23, 22:25, 15:12).

Polska: Fabian Drzyzga, Piotr Nowakowski, Michał Winiarski, Karol Kłos, Mateusz Mika, Mariusz Wlazły - Paweł Zatorski (libero) oraz Dawid Konarski, Paweł Zagumny, Michał Kubiak.

Niemcy: Lukas Kampa, Christian Fromm, Denis Kaliberda, Marcus Boehme, Gyorgy Grozer, Max Guenthoer - Markus Steuerwald (libero) oraz Dirk Westphal, Tim Broshog, Jochen Schoeps, Sebastian Kuhner.

Przeczytaj relację minuta po minucie!

Mecz Polska-Niemcy relacjonowaliśmy na żywo na RMF24.pl. Oto zapis:

Zagramy w finale z Brazylią, to będzie powtórka z 2006 roku! DZIĘKUJEMY - krzyczą kibice! To najlepsze, co możemy teraz powiedzieć!

22:45 MARIUSZ WLAZŁY!!! JESTEŚMY W FINALE MISTRZOSTW ŚWIATA!

22:44 Przedziera się Mika, piłka meczowa dla Polaków! "Ostatni, ostatni" - krzyczą kibice!

22:43 Przedziera się Mika, wspaniała zagrywka Wlazłego! Jest punkt, mamy 23:19.

22:41 Niesamowita walka, co się działo na siatce. Gramy blokiem, trener Niemców prosi o czas. Cztery punkty dzielą nas od finału. Nie możemy tego wypuścić z rąk!!!

22:39 Mariusz Wlazły nie zawodzi. Co zrobilibyśmy bez tego zawodnika? Poprawia z krótkiej Nowakowski i mamy 20:18 dla Polski.

22:37 Niestety, Kubiak wpada w siatkę. Mamy remis 16:16.

22:32 Nasza przewaga szybko topnieje. Dobre zagranie Kaliberdy i mamy remis 13:13. Tym razem o czas prosi trener Polaków.

22:31 Odskakujemy rywalom już na trzy punkty! Już 13:10 dla Polaków!

22:28 Niesieni dopingiem obejmujemy prowadzenie - 11:10. Żółta kartka wędruje do Kaliberdy. Niemiecki trener prosi o czas!

22:23 Nieustanny doping polskich kibiców! Gonimy reprezentację Niemiec, ale do pierwszej przerwy technicznej przegrywamy 7:8.

22:20 Kapitalny blok Polaków na Westphalu, wyrównujemy 3:3. Ale po chwili tracimy punkt, Westphal przedziera się po prostej obok bloku i jest 3:4 dla Niemców.

22:17 Zaczynamy czwartą partię!

22:12 Niestety, gramy dalej. Niemcy wygrywają trzeciego seta 25:23. 

22:10 Pewnie gramy środkiem, punkt zdobywa Piotr Nowakowski (22:22). "Polska, Polska, biało - czerwoni" - krzyczą kibice! Panowie, tak niewiele brakuje...

22:09 Przechodząca piłka, Mariusz Wlazły wykorzystał błąd Niemców! 4 punkty dzielą nas od wielkiego finału!

22:05 Niemcy blokują Mariusza Wlazłego, tak niewiele nam brakuje (18:20). Są zmiany Konarski za Drzyzgę. Gramy środkiem, kończy Nowakowski (19:20).

22:01 Czas na drugą przerwę techniczną. Prowadzimy jednym punktem 16:15. Przed nami końcówka, emocji nie zabraknie! Ależ wieczór zafundowali nam nasi siatkarze.

21:53 "Do domu wrócimy, w piecu napalimy, nakarmimy psa. Przed nocą zdążymy, tylko zwyciężymy, a to ważna gra" - śpiewają kibice. Na tablicy wyników 11:10, Niemcy gonią. Biało - czerwoni będą musieli walczyć do końca, rywale się nie poddają.

21:49 Jedziemy, trzecia partia! Jest dobrze biało - czerwoni prowadzą 10:5. Jesteśmy naprawdę blisko. Trzymamy kciuki!!!

21:31 Wspaniała obrona, ale nie umieliśmy tego wykorzystać. Na szczęście mamy Mariusza Wlazłego!!! Jego dwa ataki i blok biało - czerwonych dają nam prowadzenie 2:0!!! Jesteśmy już naprawdę blisko, finał na wyciągnięcie ręki. 10 minut przerwy, by opanować emocje!

21:26 I powtarza się sytuacja z pierwszej partii, jest bardzo nerwowo. Niewiarygodne, Niemcy mogli wygrać partię, ale środkowy nie wytrzymał i przełożył ręce na drugą stronę (25:25). Trzecia piłka setowa dla reprezentacji Niemiec...

21:26 NIE!!! Podwójne odbicie Kubiaka, mamy remis (21:21). Na szczęście na zagrywce myli się Grozer (21:21).

21:23 Chyba znów będzie nerwowo. Przy stanie 20:18 trener Antiga poprosił o przerwę.

21:20 Grozer ma już chyba dość, biało - czerwoni po raz kolejny blokują gwiazdora reprezentacji Niemiec (20:15). Mamy 5 punktów przewagi, trzeba "dowieźć" wygraną w drugiej partii. Polacy są zdecydowanie lepszą drużyną.

21:12 Pogubili się Niemcy, myli się Grozer, a Winiarski atakuje po bloku! Świetna gra Polaków, kibice szaleją (15:9)!

21:07 Na pierwszą przerwę techniczną biało - czerwoni schodzili z trzypunktowym prowadzeniem (8:5), ale Niemcy bardzo szybko doprowadzili do wyrównania (9:9). Niesamowity jest Grozer, serwuje 130 km/h. Na szczęście nasi przyjmujący radzą sobie z jego zagrywką. 

21:02 Początek drugiej partii bardzo dobry w wykonaniu biało-czerwonych. Po zepsutej zagrywce rywali na tablicy świetlnej pojawił się wynik 5:3 dla biało-czerwonych. Kibice są dzisiaj siódmym zawodnikiem! Wspaniały doping w katowickim Spodku!

20:55 Po bardzo nerwowej końcówce Spodek odleciał!!! Biało-czerwoni pokonali rywali 26:24.

20:53 Niezawodny Grozer i Niemcy znów na prowadzeniu (22:23).

20:51 Karol Kłos myli się w ataku i mamy remis 20:20. Będzie bardzo nerwowo...

20:49 Taaak! Mika blokuje Grozera, i po chwili zdobywa punkt po świetnym ataku. Na zagrywce - niezawodny - Michał Winiarski. Wychodzimy na prowadzenie 19:18. Co za końcówka, trener Niemiec prosi o przerwę!

20:45 Niestety, as serwisowy Boehme (15:18)! Trener Antiga prosi o czas. A kibice krzyczą - "W górę serca, Polska wygra mecz".

20:42 Kibice robią wszystko, by wesprzeć biało - czerwonych. Na drugą przerwę techniczną Niemcy zeszli z dwupunktowym prowadzeniem 16:14.

20:35 Flot Piotra Nowakowskiego pozwolił nam zniwelować straty (8:9) A do remisu doprowadził Mateusz Mika atakiem z lewego skrzydła.

20:33 Przy stanie 3:5 Michał Winiarski znakomicie zablokował na środku Boehme (4:5). Niestety, punkty uciekły nam, gdy na zagrywce pojawił się Grozer. Na pierwszą przerwę techniczną biało - czerwoni schodzili, przegrywając 4:8.

20:25 Mazurek w Spodku - odśpiewany przed 15 tysięcy kibiców - absolutnie magiczny! Biało - czerwoni zaczęli od prowadzenia 2:0, ale potem 4 punkty zdobyli Niemcy, i trener Antiga poprosił o przerwę!