Dziewięciu Polaków wystąpi w dzisiejszym konkursie indywidualnym FIS Letniej Grand Prix w skokach narciarskich w Wiśle Malince. W piątek biało-czerwoni triumfowali w zawodach drużynowych.

Kamil Stoch z żoną Ewą Bilan-Stoch /PAP/Grzegorz Momot /PAP

Podopieczni trenera Stefana Horngachera doskonale wypadli już w czwartek w kwalifikacjach. Wygrał je Maciej Kot, zwycięzca ubiegłorocznej edycji LGP, a Dawid Kubacki był drugi. Obok tej dwójki w dzisiejszej pierwszej serii konkursu wystąpią: Stefan Hula, Przemysław Kantyka, Klemens Murańka, Kamil Stoch, Jakub Wolny, Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła.

Już w piątek Kubacki, Kot, Stoch i Żyła pokazali, że są w wysokiej formie. Zdecydowanie wygrali bowiem konkurs drużynowy, a dwa najdłuższe skoki - po 130 i 133,5 m oddał Kubacki.

Trener kadry przed zawodami w Wiśle nie chciał mówić o szansach podopiecznych. Jesteśmy na etapie realizowania założonego wcześniej planu. Cieszy mnie, że w zajęciach nie przeszkadzała nam pogoda. Ważne jest także to, że każdy jest zdrowy i nikomu nie dokuczają kontuzje - stwierdził Horngacher.

Dzisiejsze zawody rozpoczną się o godz. 16:30 serią próbną. Pierwsza seria konkursowa planowana jest na 17:30.