Swoich meczów nie wygrał dziś żaden zespół z ligowej czołówki. Najgorzej wypadł wicelider tabeli - Polonia Warszawa przegrała z Zagłębiem Lubin 0:1. Górnik Zabrze zremisował u siebie 0:0 z Pogonią Szczecin, a Lechia Gdańsk na wyjeździe z GKS-em Bełchatów 1:1.

Polonia Warszawa 0 - 1 Zagłębie Lubin

Przed meczem z Zagłębiem trener Polonii Piotr Stokowiec przestrzegał, że to dla jego podopiecznych może być bardzo trudne spotkanie. Jak się okazało, miał rację, bo choć gospodarze w tym meczu zdecydowanie przeważali, to komplet punktów pojechał do Lubina. Poloniści oddali na bramkę Michała Gliwy 17 strzałów (8 celnych), goście 6 (5 celnych). Jeszcze gorzej dla "Miedziowych" wygląda statystyka dośrodkowań. 33 po stronie Polonii i 9 po stronie Zagłębia. W futbolu liczą się jednak bramki, a tu lepiej spisali się napastnicy z Lubina. W 62. minucie po rajdzie lewą stroną Liry do siatki trafił z bliska Papadopulos. Polonia mogła chwilę później wyrównać, ale po strzale głową Adama Kokoszki piłkę sprzed linii bramkowej wybił Aleksandar Tunczew. W 79. minucie próbował z kolei Dwaliszwili - kopnął nad poprzeczką. W końcowych fragmentach meczu dobrze broniący się goście nie pozwolili już na wiele piłkarzom "Czarnych Koszul." Zagłębie kontynuuje więc świetną serię - był to trzeci zwycięski mecz "Miedziowych" z rzędu i trzeci bez straconej bramki.

GKS Bełchatów 1 - 1 Lechia Gdańsk

Ważny punkt wywalczył GKS Bełchatów. Czerwona latarnia ligi zremisowała na własnym stadionie z Lechią Gdańsk. Goście przyjechali do Bełchatowa bez swojego najlepszego strzela Abdou Razacka Traore, ale trener Bogusław Kaczmarek zapewniał, że nie będzie to stanowić żadnej przeszkody. Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, ale na boisku nie było widać różnicy, która dzieli obie drużyny w ligowej tabeli. To gospodarze stworzyli sobie więcej sytuacji i to oni na początku drugiej połowy zdobyli bramkę. W 47. minucie Tomasz Wróbel z lewej strony boiska zagrał piłkę do wbiegającego w pole karne Łukasza Madeja, który po raz pierwszy w barwach PGE GKS wpisał się na listę strzelców. Jedenaście minut później znów był jednak remis. W prostej sytuacji Maciej Wilusz w polu karnym miał tak duże kłopoty z powstrzymaniem Ricardinho, że w końcu upadł na murawę. Przewracając się spowodował również upadek rywala i sędzia podyktował rzut karny, który na gola zamienił sam poszkodowany. Później jeszcze Paweł Buzała nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Michałem Buchalikiem. Bełchatowianie remisem sprawili sobie mały prezent na 26 urodziny klubu.

Szczecinianie w ostatnich trzech meczach nie stracili ani jednej bramki, a wzbogacili się aż o siedem punktów. Z kolei Górnik, który jeszcze niedawno był w ligowym czubie w trzech spotkaniach zgarnął tylko dwa punkty. Tym razem Zabrzanie nie potrafili pokonać u siebie ligowego beniaminka. To nie był wielki mecz w wykonaniu piłkarzy obu drużyn. Brakowało klarownych sytuacji, do słabego poziomu spotkania dostosował się także czołowy strzelec Ekstraklasy, Arkadiusz Milik. Najlepszą okazję przed przerwą zmarnował Akahoshi - strzał Japończyka z największym trudem obronił Łukasz Skorupski. Po przerwie żadna drużyna nie miała tak dobrej okazji, choć piłka wpadła raz do siatki Górnika - Emil Noll był jednak na spalonym. Gospodarze kończyli mecz w "10" po czerwonej kartce dla Aleksandra Kwieka.

Wyniki sobotnich meczów Ekstraklasy:

Polonia Warszawa - KGHM Zagłębie Lubin 0:1 (0:0)


Bramki: 0:1 Michal Papadopulos (62)

Żółta kartka - Polonia Warszawa: Dorde Cotra, Aleksandar Todorovski. KGHM Zagłębie Lubin: Łukasz Hanzel, Michal Papadopulos, Michał Gliwa.  

Polonia Warszawa: Sebastian Przyrowski - Aleksandar Todorovski, Marcin Baszczyński, Adam Kokoszka, Dorde Cotra (71. Adam Pazio) - Paweł Wszołek (86. Daniel Gołębiewski), Łukasz Piątek, Tomasz Hołota, Tomasz Brzyski (73. Miłosz Przybecki) - Władimir Dwaliszwili, Łukasz Teodorczyk.
KGHM Zagłębie Lubin: Michał Gliwa - Paweł Widanow, Adam Banaś (58. Elton Lira), Aleksandar Tunczew, Bartosz Rymaniak - Szymon Pawłowski, Jiri Bilek, Łukasz Hanzel, Maciej Małkowski - Arkadiusz Woźniak (89. Adrian Rakowski), Michal Papadopulos (90+1. Darvydas Sernas)

PGE GKS Bełchatów - Lechia Gdańsk 1:1 (0:0).

Bramki: 1:0 Łukasz Madej (47), 1:1 Ricardinho (58-karny).


Żółta kartka - PGE GKS Bełchatów: Grzegorz Baran, Miroslav Bozok, Tomasz Wróbel. Lechia Gdańsk: Marcin Pietrowski, Christopher Oualembo.

PGE GKS Bełchatów:
Adam Stachowiak - Raul Gonzalez, Maciej Wilusz, Maciej Szmatiuk, Szymon Sawala - Tomasz Wróbel, Grzegorz Baran, Miroslav Bozok (70. Marko Simic), Kamil Wacławczyk, Łukasz Madej (90. Łukasz Wroński) - Paweł Buzała (90. Bartłomiej Bartosiak).

Lechia Gdańsk: Michał Buchalik - Deleu, Krzysztof Bąk, Jarosław Bieniuk, Piotr Brożek - Ricardinho, Łukasz Surma, Mateusz Machaj (81. Christopher Oualembo), Marcin Pietrowski, Piotr Wiśniewski (84. Adam Duda) - Grzegorz Rasiak (55. Kacper Łazaj)

Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin 0:0


Żółta kartka - Górnik Zabrze: Michał Bemben, Krzysztof Mączyński. Pogoń Szczecin: Maciej Dąbrowski, Emil Noll, Przemysław Pietruszka, Adam Frączczak. Czerwona kartka - Górnik Zabrze: Aleksander Kwiek (77-faul).

Górnik Zabrze: Łukasz Skorupski - Michał Bemben, Adam Danch, Ołeksandr Szeweluchin, Seweryn Gancarczyk - Paweł Olkowski (58. Prejuce Nakoulma), Mariusz Przybylski, Aleksander Kwiek, Krzysztof Mączyński, Konrad Nowak (81. Bartosz Iwan) - Arkadiusz Milik (58. Mateusz Zachara).

Pogoń Szczecin: Dusan Pernis - Peter Hricko, Maciej Dąbrowski, Emil Noll, Przemysław Pietruszka - Adrian Budka, Maksymilian Rogalski, Edi Andradina, Takafumi Akahoshi (91. Bartosz Ława), Robert Kolendowicz (70. Mateusz Lewandowski) - Adam Frączczak (83. Mouhamadou Traore)