Polscy skoczkowie zajęli drugie miejsce w konkursie drużynowym Pucharu Świata w słoweńskiej Planicy! Zwyciężyła Austria, a trzecie miejsce zajęła Norwegia. Biało-czerwoni wyprzedzili ekipę ze Skandynawii o 0,3 pkt, a do zwycięzców stracili 38 pkt. Mistrzowie olimpijscy Niemcy uplasowali się na czwartej pozycji.

Kamil Stoch: Sam sobie trochę zazdroszczę

"Nadal nie dociera do mnie to, co się stało w Soczi, a tym bardziej to, co się stało dzisiaj, ale świadomie wiem, że po prostu zrobiłem wszystko, co się dało" - mówił szczęśliwy Kamil Stoch po piątkowym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Planicy. Polak zajął w nim czwarte... czytaj więcej

W sumie w Planicy stawiło się 11 reprezentacji. W biało-czerwonych barwach wystąpili Kamil Stoch, Maciej Kot, Piotr Żyła i Klemens Murańka.

W pierwszej serii skoków najlepszą próbę - 141 m - miał w polskiej ekipie miał Piotr Żyła, który rywalizował w drugiej grupie. Po jego skoku Polska znalazła się na drugiej pozycji. Klemens Murańka, trzeci w ekipie trenera Łukasza Kruczka, osiągnął jednak tylko 118,5 m i nasza drużyna spadła na czwarte miejsce.

Lokaty zespołu nie poprawił także Kamil Stoch. Uzyskał 127,5 m i wobec dobrych skoków rywali po pierwszej serii Polska zajmowała piątą pozycję.

W finale wysoką formą błysnął Maciej Kot, który w pierwszym skoku miał 133,5 m. W drugim - w znacznie gorszych warunkach - skoczył 130 m i wyprowadził zespół na trzecią pozycję.

Druga to ponownie zasługa Żyły, który wylądował na 126. metrze. W trzeciej grupie nie zawiódł Murańka - 126,5 m, a w ostatniej Stoch pokazał rywalom, kto w tym sezonie jest najlepszy na świecie. Mistrz olimpijski uzyskał 134,5 m. Dalej - o 1,5 metra - skoczył tylko Austriak Gregor Schlierenzauer, którego zespół był dziś nie do pokonania.

W nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej zwyciężył Norweg Anders Bardal przed Austriakiem Stefanem Kraftem i Niemcem Severinem Freundem. Najlepszy z Polaków Maciej Kot był 6., Stoch - 8., Żyła - 16., a Murańka - 23.

Najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły wcześniej

Najważniejsze w tym sezonie trofea zostały jednak rozdane już wcześniej. W klasyfikacji Pucharu Narodów Polacy zajęli czwarte miejsce. Zwyciężyła Austria przed Niemcami i Słoweńcami.

Najważniejsze rozstrzygnięcie zapadło już także w rywalizacji indywidualnej - wczoraj Kamil Stoch zapewnił sobie Puchar Świata 2013/14. W przedostatnim konkursie indywidualnym uplasował się na czwartej pozycji. W całym sezonie zgromadził dotąd 1370 punktów i drugiego w klasyfikacji generalnej Niemca Severina Freunda wyprzedza o 147 punktów, co oznacza, że jutro w Planicy, po ostatnich zawodach, dwukrotny mistrz olimpijski odbierze Kryształową Kulę.

Stoch jest drugim Polakiem w historii, który zdobył Puchar Świata. Pierwszym był Adam Małysz, który triumfował w tym cyklu czterokrotnie.