Pociski artyleryjskie spadają po raz pierwszy w pobliżu centrum Doniecka, na wschodzie Ukrainy. Taką informację podał Reuters, powołując się na naocznych świadków. Agencja EPA przekazuje zdjęcia rannych i zabitych. Władze lokalne podają, że w ciągu ostatnich trzech dni w regionie Doniecka zginęły 74 osoby, a 116 zostało poszkodowanych.

BBC zamieścił zdjęcie rosyjskich pojazdów wojskowych, które eskortują pomalowane na biało ciężarówki. Według Moskwy konwój wiezie 2 tys. ton wsparcia dla mieszkańców obwodów donieckiego i ługańskiego. Pojawiły się informacje o rozdzieleniu się konwoju. czytaj więcej

Ludzie wybiegli z jednego z głównych budynków administracyjnych w mieście, gdy po serii głośnych eksplozji włączył się alarm wzywający do ewakuacji - podaje Reuters.

Chwilę później słychać było co najmniej dwie eksplozje w centrum miasta oraz gwizd następnych nadlatujących pocisków - poinformował będący na miejscu korespondent agencji.

AFP podaje, że w centrum słychać intensywny ostrzał z broni ciężkiej.

Ostrzeżenie o ostrzale zamieszczono na stronach internetowych burmistrza i rady miasta.

W związku z sytuacją "zwracamy się do mieszkańców Doniecka, by unikali przebywania na ulicach miasta" - ostrzegła rada miejska.

Obwody doniecki i ługański są w znacznym stopniu opanowane przez prorosyjskich separatystów. Siły rządowe prowadzą przeciwko nim operację antyterrorystyczną.

(j.)